Zamknij

Fragment klifu nagle runął na plażę. "Mogło skończyć się tragicznie" [WIDEO]

10.08.2022 08:08
Klif w Sidmouth, Anglia
fot. Shutterstock/Twitter

Turyści wypoczywający na południowym wybrzeżu Wielkiej Brytanii byli świadkami niebezpiecznego zdarzenia. Nagle na plażę runął duży fragment klifu, a powietrzu zaczęła unosić się chmura pyłu i kurzu. Lokalne media podają, że do pęknięcia i osunięcia się skały doszło z powodu ostatniej fali upałów. Sieć obiegło nagranie ukazujące całe zajście.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek rano (8 sierpnia) w Sidmouth, w hrabstwie Devon na południu Wielkiej Brytanii. Na Wybrzeżu Jurajskim, stanowiącym fragment południowej linii brzegowej Anglii, oberwała się część klifu. Fragment skały spadł na plażę East Beach. Zespół straży przybrzeżnej podał, że na szczęście nikt nie ucierpiał, chociaż gdyby ktoś spacerował bezpośrednio w tym miejscu, mogłoby dojść do tragedii.  

Osunął się fragment klifu w Anglii [WIDEO]

W okolicy wybrzeża znajdują się znaki ostrzegawcze przypominające o konieczności zachowywania bezpiecznego dystansu z uwagi na osuwające się skały.

Świadkiem poniedziałkowego zdarzenia byli między innymi Lee i Joanna Holt, wczasowicze ze Staffordshire, którzy postanowili przejść się nad morze we wczesnych godzinach porannych.

– Zaczęliśmy iść promenadą, gdy zauważyłem małą chmurę pyłu na plaży. Nagle klif runął. Nie słyszeliśmy uderzenia, ale widok robił wrażenie – relacjonował Lee Holt.

Jak z kolei zauważyła mieszkanka Sidmouth Vikki Cunliffe, która również widziała moment runięcia skał, "dobrze, że klif nie osunął się w zeszłym tygodniu podczas Festiwalu Folkowego w Sidmouth. Wtedy spacerowało pod nim wiele osób".

"Daily Mail" opisuje, że za oderwaniem fragmentu klifu stoi fala upałów, które niedawno przetoczyły się przez Wielką Brytanię.

– Wysokie temperatury spowodowały serię osunięć ziemi wzdłuż tej części wybrzeża. Mniejsza skała oderwała się już dwa tygodnie temu – podkreślili dziennikarze, powołując się na geologów hrabstwa Devon.

Tamtejsza straż przybrzeżna opublikowała na Facebooku ostrzeżenie. „Prosimy nie spacerować po East Beach, dzisiaj było wiele osunięć klifów – mogą się one zdarzyć w dowolnym momencie, w dowolnym dniu i bez żadnego ostrzeżenia” – napisano.

Głos w sprawie zdarzenia zabrał również Guy Russell, szef miejscowych ratowników. 

– Oberwanie klifu dziś rano było niezwykle niebezpieczne. Gdyby ktoś był o tej porze na plaży, mogłoby się to skończyć tragicznie – podkreślił.

Źródło: Daily Mail, Wprost