Zamknij

Atak rekina na Bahamach. Do sieci trafiło nagranie akcji ratunkowej

24.02.2022 09:11
Rekin
fot. Shutterstock

Do niebezpiecznego incydentu doszło w pobliżu Bimini na Bahamach. Mężczyznę siedzącego na łódce zaatakował rekin. 51-latek doznał poważnych obrażeń ręki. Doraźnie założono mu opaskę uciskową, która miała zatamować krwawienie. Potrzebna jednak była profesjonalna pomoc. Na miejsce poleciał helikopter, który przetransportował go do szpitala.

Rekin zaatakował mężczyznę, który zajmował się łowieniem ryb w okolicach dystryktu Bimini na Bahamach. Do zdarzenia doszło w poniedziałek w południe. Straż Przybrzeżna Miami otrzymała zgłoszenie o poszkodowanym, któremu wstępnie opatrzono rany na pokładzie statku. Niestety okazało się, że wymaga on specjalistycznej opieki.

Na miejsce zdarzenia przybył helikopter i załoga Coast Guard Air Station Miami MH-65 Dolphin ewakuowała 51-latka. Do sieci trafiło nagranie ukazujące całą akcję. Widać na nim, jak ze śmigłowca na pokład spuszczana jest specjalna klatka, którą następnie wciągnięto ofiarę do helikoptera. Maszyna przewiozła mężczyznę do szpitala w Miami, gdzie zajęli się nim specjaliści.

Zobacz także: Rekin zaatakował 20-letnią kobietę. Pływała na dmuchanym materacu 200 metrów od brzegu

Atak rekina na Bahamach. Do sieci trafiło nagranie akcji ratunkowej

Rekin zaatakował mężczyznę łowiącego ryby na statku u wybrzeży wysp Bahama. Zwierzę poważnie poraniło poszkodowanego w rękę. 51-latek potrzebował pomocy, ale zanim wezwano do niego straż przybrzeżną, założono mu opaskę uciskową, która zatamowała krwawienie.

Po rannego przyleciał helikopter, który następnie przetransportował go do szpitala w Miami. Tu zajęli się nim lekarze, a jego stan jest stabilny.

To był najlepszy możliwy finał tej przerażającej sytuacji. Poszkodowany miał szczęście, że członek załogi udzielił mu pomocy, zanim przybyli ratownicy. To też umożliwiło szybką ewakuację ze statku - powiedział Sean Connett, oficer dyżurny w Siódmym Dystrykcie Straży Przybrzeżnej Miami.

Straż otrzymała zawiadomienie o tym, że u wybrzeży Bahamów doszło do wypadku. Człowiek na pokładzie został ugryziony przez rekina podczas łowienia ryb, a na jego ramię założono opaskę uciskową, która miała zapobiec dalszej utracie krwi. Do ofiary wysłano helikopter, za pomocą którego przeprowadzono sprawną ewakuację. Do sieci trafiło nagranie, na którym widać, jak 51-latek jest wyciągany z poruszającej się łodzi na wzburzonym morzu z mocno związanym ramieniem.

Poszkodowany został przetransportowany śmigłowcem do szpitala i obecnie jego stan jest stabilny. Specjaliści nie wiedzą, jaki rekin dokładnie zaatakował mężczyznę, ale nie mają wątpliwości, że był to jeden z rzadkich incydentów, kiedy człowiek nie sprowokował zwierzęcia do takiego zachowania.

Źródło: CNN/The Guardian