Zamknij

Miała dość kwarantanny w hotelu. Postanowiła podpalić pokój w obiekcie

30.11.2021 12:36
Australia, Cairns
fot. Shutterstock/ Zdj. ilustracyjne

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w hotelu kwarantannowym w Australii. 31-letnia kobieta została oskarżona o podpalenie pokoju, w którym musiała odbyć obowiązkową kwarantannę. Ponad 160 przebywających w tym obiekcie zostało ewakuowanych.

Niecodzienny incydent miał miejsce 28 listopada w miejscowości Cairns w stanie Queensland, w północno-wschodniej części Australii. Pożar strawił część 11-piętrowego hotelu Pacific. Zdaniem policji doszło do celowego podpalenia przez jedną z osób przebywających na kwarantannie. 

Australia. Podpaliła pokój w hotelu kwarantannowym

Jak podaje BBC, 31-letnia Australijka przebywała na kwarantannie razem z dwójką dzieci. Kobieta najprawdopodobniej miała dość izolacji w pokoju i wznieciła ogień pod hotelowym łóżkiem. 

Z powodu pożaru ewakuowano 160 osób przebywających w hotelu i objętych kwarantanną. Chociaż ogień zajął część obiektu, na szczęście nikt nie został ranny. Lokalna policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie. 

Surowe obostrzenia w Australii

W Australii obowiązują jedne z najsurowszych na świecie obostrzeń związanych z pandemią Covid-19. Obywatele nie mogą wyjechać z kraju, chyba że podróżują w celach biznesowych albo muszą skorzystać z niedostępnego w ojczyźnie leczenia. Niezaszczepieni podróżni muszą odbywać 14-dniową kwarantannę w hotelach. 

Australia niemal całkowicie zamknęła swoje granice w maju ubiegłego roku. Do kraju przyjeżdżać mogła jedynie ograniczona liczba obywateli i stałych rezydentów. W październiku zniesiono restrykcje w podróżach zagranicznych dla obywateli Australii. Granice miały zostać otwarte od 1 grudnia m.in. dla zagranicznych studentów, posiadaczy wiz biznesowych, jak i dla zaszczepionych turystów z Korei Południowej i Japonii.

Władze Australii zakomunikowały jednak w poniedziałek (29 listopada), że planowane na początek grudnia otwarcie granic kraju zostanie odroczone ze względu na obawy, dotyczące pojawienia się nowego wariantu koronawirusa.

Źródło: BBC