Zamknij

Do Portugalii tylko z testem na Covid-19. Na lotnisku zatrzymano już 20 pasażerów

03.12.2021 12:05
Test na Covid-19 lotnisku
fot. Shutterstock

Portugalia zaostrzyła przepisy wjazdowe dla podróżujących – obecnie paszport covidowy już nie wystarczy. Co najmniej do 9 stycznia portugalskie władze będą wymagać od osób przylatujących do kraju okazania negatywnego wyniku testu PCR lub antygenowego. Na lotnisku już zatrzymano pierwsze osoby, które nie miały ważnych dokumentów. 

Portugalia podjęła decyzję o wprowadzeniu od 1 grudnia do 20 marca stanu klęski żywiołowej w związku z nasilającą się piątą falą pandemii. Wiąże się to z dodatkowymi restrykcjami na miejscu oraz ograniczeniami dla podróżujących. 

Portugalia jako pierwszy kraj Unii Europejskiej przestała honorować po przylocie z zagranicy certyfikaty covidowe potwierdzające pełne zaszczepienie przeciwko Covid-19. 

Portugalia. Zatrzymano 20 pasażerów bez ważnego testu

Obecnie przylatując do Portugalii, trzeba mieć ze sobą negatywny wynik testu na koronawirusa – PCR (wykonanego nie dłużej niż 72 godz. przed wylotem) lub szybkiego testu antygenowego (nie starszego niż 48 godz.). Nie jest już honorowany tzw. unijny certyfikat COVID-19 lub dokument poświadczający pełne szczepienie.  

Jak czytamy na stronie polskiego MSZ: "Zwolnione z okazania negatywnego wyniku testu są dzieci, które nie ukończyły 12 lat. Pasażerom przylatującym do Portugalii kontynentalnej bez negatywnego wyniku testu zakazany będzie wstęp na terytorium kraju".

Takie zasady mają obowiązywać co najmniej do 9 stycznia 2022 roku. Rząd w Lizbonie wyjaśnił, że ewentualny powrót do honorowania certyfikatów szczepionkowych jest uzależniony od dynamiki zakażeń koronawirusem.

Tymczasem, jak podała portugalska policja, już w pierwszym dniu obowiązywania nakazu przedstawiania przez pasażerów testów na Covid-19, na lizbońskie lotnisko dotarło bez ważnych dokumentów około 20 osób. Grozi im grzywna w wysokości od 300 do 800 euro (od 1400 do nawet 3,6 tys. złotych).

Podczas konferencji prasowej w Lizbonie komisarz Valente Pinho wyjaśnił, że wszystkie osoby, które pojawiły się bez aktualnych testów, pochodzą z państw UE i obszaru Schengen.

Przypomnijmy, że w pierwszym dniu po wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej w Portugalii powstał ogromny  chaos w portach lotniczych oraz do długie kolejki samochodów oczekujących na przekroczenie granicy lądowej z Hiszpanią. –  Na samo sprawdzenie negatywnego testu na obecność koronawirusa czekałem około półtorej godziny – przyznał jeden z turystów, który do portugalskiej stolicy przybył wczesnym rankiem lotem z Luandy.

Źródło: PAP (Marcin Zatyka), gov.pl