Zamknij

Erupcja Cumbre Vieja nie ustaje. Lawa z wulkanu zapełniłaby 28 tys. basenów olimpijskich

04.11.2021 12:38
Hiszpania, Cumbre Vieja
fot. Europa Press/ABACA/Abaca/East News

Cumbre Vieja nie traci na sile. Z wulkanu stale wydobywają się strumienie gorącej lawy oraz materiał piroklastyczny. Z powodu erupcji zniszczonych zostało już niemal tysiąc hektarów terenu. Zgodnie z najnowszymi szacunkami z wulkanu wypłynęło tyle lawy, że można by wypełnić nią 28 tysięcy basenów olimpijskich. Wulkanolodzy twierdzą, że zakończenie erupcji nie nastąpi szybko, na co wskazuje wysoki poziom sejsmiczności rejonu Cumbre Vieja.

Na La Palmie od ponad 40 dni trwa erupcja Cumbre Vieja. Wulkan przez kilka szczelin wyrzuca lawę, popiół, dym, a także ogromne ilości związków chemicznych, w tym tysiące ton dwutlenku siarki dziennie. W ostatnich dniach zanotowano też kilkadziesiąt wstrząsów sejsmicznych. Od momentu wybuchu z kanaryjskiej wyspy zostało ewakuowanych ponad 7 tys. mieszkańców. 

La Palma. Rzeka gorącej lawy na wyspie

Wulkan Cumbre Vieja na La Palmie wybuchł 19 września po niemal 50 latach uśpienia. Według danych opublikowanych przez Instituto Volcanológico de Canarias (INVOLCAN), od początku erupcji z wulkanu wypłynęły już 94 miliony sześcienne lawy. Zgodnie z wyliczeniami to wystarczająca ilość, by wypełnić nią 28 tysięcy basenów olimpijskich.

Strumienie lawy wydobywające się z kilku szczelin Cumbre Vieja pokryły do tej pory obszar 997,9 hektara i zniszczyły ponad 2530 budynków. Mieszkańcy muszą zmagać się z katastrofalnymi skutkami erupcji. 

Cumbre Vieja wyrzuca tysiące ton dwutlenku siarki dziennie

Na La Palmie nasila się też aktywność sejsmiczna. Jak poinformował hiszpański Krajowy Instytut Geograficzny (IGN), odczuwalny dla mieszkańców wstrząs sejsmiczny o magnitudzie 5 odnotowano w środę rano (3 listopada), po raz trzeci w ciągu czterech dni. Hipocentrum najsilniejszych wstrząsów zlokalizowano w południowym regionie Mazo na głębokości ponad 35 kilometrów. 

Oprócz tego znaczna emisja popiołu wulkanicznego pogorszyła jakość powietrza w zachodniej i północno-zachodniej części La Plamy. „Na wyspie trudno się nim oddycha” – napisał dziennik „ABC”.

Już w ubiegłym tygodniu regionalny rząd kanaryjski ostrzegł przed zagrożeniem dla zdrowia z powodu wysokiego stężenia zawieszonych w powietrzu mikrocząsteczek i zalecił mieszkańcom, by jak najmniej czasu spędzali na zewnątrz, a także ograniczyli aktywność sportową i specjalną opieką otoczyli grupy szczególnie narażone, takie jak dzieci, kobiety w ciąży oraz osoby z problemami sercowymi lub układu oddechowego.

Linie lotnicze ogłosiły możliwość czasowego zawieszenie lotów na wyspę. Już we wtorek odwołano 30 lotów. Lotnisko na razie pozostaje otwarte i to przewoźnicy podejmują decyzję o wstrzymaniu lub kontynuowaniu lotów.

Źródło: TVN Meteo, PAP (Grażyna Opińska)