Zamknij

Fala upałów w Grecji. Mimo lockdownu tłumy wyszły na plaże

11.01.2021 09:06
Grecja
fot. Kostis Ntantamis/SPUTNIK Russia/East News

Weekend był dla Greków wyjątkowo łaskawy, jeśli chodzi o pogodę. W niedzielę nadeszły wysokie temperatury, które sprawiły, że mieszkańcy wyszli na plażę i na spacery. Policja miała ręce pełne roboty, gdyż w kraju obowiązuje lockdown.

Ostatnio pisaliśmy o tym, że Hiszpania notuje największe śnieżyce i mrozy od 60 lat. Nie tylko na północy kraju, ale również w Madrycie mieszkańcy borykają się z utrudnieniami w postaci grubej warstwy białego puchu, zamarzających ulic i chodników. Niektóre miasta są całkowicie odcięte od reszty świata.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w Grecji. W ostatnim czasie region ten opanowała fala upałów, która zachęciła lokalnych do spacerów i wyjścia na plażę. Obywatele jednocześnie narażeni byli na otrzymanie mandatów, gdyż wciąż w państwie obowiązuje lockdown związany z pandemią koronawirusa.

Fala upałów w Grecji. Mieszkańcy mimo lockdownu tłumnie wyszli na plaże

W weekend w Grecji zanotowano zaskakującą jak na tę porę roku temperaturę. Słupki rtęci w Atenach pokazywały 23 stopnie Celsjusza, a w najgorętszym miejscu nawet 31. W ciągu ostatnich 50 lat w styczniu zdarzyło się to tylko dwa razy - w 1987 i w 2010 roku.

Za letnią temperaturę w Grecji odpowiadają masy powietrza, które dotarły tutaj znad Afryki. W tym regionie średnia temperatura w styczniu wynosi ok. 13 stopni Celsjusza.

Piękna pogoda skłoniła mieszkańców do wyjścia na spacer albo nawet na plażę. Część obywateli postanowiła zażyć nie tylko kąpieli słonecznych, ale też tych w morzu. Niestety radość z łaskawej aury wiązała się również z tym, że lokalni nieco się rozluźnili i odsunęli na bok myśli o tym, że w kraju obowiązuje lockdown. To doprowadziło do wzmożonych patroli policji, która wypisywała mandaty osobom zapominającym o zakazie zgromadzeń i o noszeniu maseczki.

Przypominamy, że od listopada w Grecji obowiązuje częściowy lockdown. Zakazane są zgromadzenia, obywatele muszą nosić maseczki ochronne i zachowywać dystans. W piątek rząd podjął decyzję o przedłużeniu obostrzeń przynajmniej do 18 stycznia. Od początku epidemii zarejestrowano tutaj prawie 145 tys. zakażeń koronawirusem. Ponad 5 tys. osób zmarło na COVID-19.

Źródło: PAP