Zamknij

Ten podróżniczy raj był zamknięty dla turystów przez niemal 2 lata. W końcu otwiera swoje granice

31.01.2022 09:34

Filipiny w końcu otworzą swoje granice dla podróżujących. Jak zapowiedziały tamtejsze władze, od 10 lutego w pełni zaszczepieni turyści będą mogli wjechać na teren kraju i nie będzie ich obowiązywała kwarantanna. Z powodu pandemii granice Filipin pozostawały zamknięte od marca 2020 roku.

Filipiny
fot. Shutterstock

Władze Filipin już w listopadzie minionego roku zapowiadały, że otworzą się na zagranicznych gości. Wówczas nie podano jednak konkretnej daty złagodzenia obostrzeń oraz szczegółowych wytycznych dotyczących wjazdu. 

Teraz rząd wyspiarskiego kraju poinformował, że już od 10 lutego będą możliwe zagraniczne podróże. Jak wyjaśnił rzecznik prezydenta Filipin, Karlo Nograles, otwarcie granic dotyczy podróżujących ze 157 państw, w tym wszystkich krajów członkowskich UE. To oznacza, że kraj otwiera się również na podróżujących z Polski. Na liście nie ma m.in. Chin, Indii i Tajwanu.

Filipiny otworzą granice dla zaszczepionych turystów

Jakie zmiany nastąpią od 10 lutego? Przed wyjazdem na Filipiny podróżujący będą musieli przyjąć pełen cykl szczepień przeciwko Covid-19. Dodatkowo konieczne będzie okazanie negatywnego wyniku testu na obecność koronawirusa (wymagany będzie test PCR wykonany nie wcześniej niż 48 godz. przed podróżą). 

Co ważne, od 16 lutego popularny kraj wprowadzi całkowity zakaz wjazdu dla niezaszczepionych cudzoziemców – poinformował Karlo Nograles.

Rzeczniczka resortu zdrowia Maria Rosario Vergeire wyjaśniła, że wprowadzanie dużych obostrzeń dla osób z odpornością na Covid-19 nie ma sensu, ponieważ poziom transmisji koronawirusa na Filipinach jest obecnie wyższy niż w wielu innych państwach. W 110-milionowym kraju w ostatnim tygodniu notowano średnio ponad 24 tysiące nowych infekcji dziennie.

Filipiny zamierzały otworzyć granice już na początku grudnia, lecz plany opóźniło pojawienie się wysoko zaraźliwego wariantu koronawirusa Omikron. Blisko 55 proc. mieszkańców kraju jest w pełni zaszczepionych przeciwko COVID-19.

Filipiny. Przed pandemią nawet 8 mln turystów rocznie

Przed pandemią turystyka była ważną częścią gospodarki Filipin. W 2019 roku azjatycki archipelag odwiedziło ponad 8 mln zagranicznych turystów, a cały sektor wytworzył blisko 13 proc. PKB. W marcu 2020 roku, w reakcji na rozprzestrzeniającą się pandemię COVID-19, rząd w Manili zamknął jednak granice, a później wprowadził jedne z najdłuższych na świecie lockdownów, które w niektórych regionach trwały około czterech miesięcy. Doprowadziło to do zapaści gospodarczej i najgłębszej od dziesięcioleci recesji. Gospodarka skurczyła się o 9,6 proc., a liczba zagranicznych przyjezdnych spadła o 82 proc. – do niespełna 1,5 mln.

Filipińska branża turystyczna mocno ucierpiała nie tylko na blisko dwuletnim zakazie wjazdu dla zagranicznych gości. W grudniu 2021 roku wiele hoteli, restauracji i innych obiektów w turystycznych regionach zostało zniszczonych przez tajfun Rai, który spowodował ponad 400 śmiertelnych ofiar.

Wśród państw Azji Południowo-Wschodniej międzynarodowy ruch turystyczny dla osób zaszczepionych przeciwko COVID-19 niemal całkowicie wznowiły dotąd Tajlandia, Indonezja oraz Kambodża, a częściowo także Wietnam i Malezja. W dwóch ostatnich krajach nie przyniosło to dotąd znacznego wzrostu liczby przyjezdnych.

loader

Źródło: PAP (Tomasz Augustyniak), Reuters