Zamknij

Flygskam, czyli wstyd przed lataniem. Nowy trend w ekologii

Nina Czochara
20.09.2019 14:44

Flygskam, czyli wstyd przed lataniem, zdobywa zachodnią Europę. Ten nowy trend, który w pierwszej kolejności pojawił się w Szwecji, ma zachęcić do ekologicznych podróży. Zamiast samolotu, emitującego duże ilości CO2, ekolodzy proponują przesiąść się do pociągu. 

Samolot
fot. pixabay

Flygskam początkowo inspirował Szwedów do wyboru czystych i bardziej przyjaznych środków transportu. Obecnie przeradza się w walkę o większą świadomość ekologiczną w lotnictwie. Teraz o "wstydzie przed lataniem" mówią się coraz głośniej w całej Europie Zachodniej. Linie lotnicze ogłosiły, że są gotowe zmniejszyć liczbę lotów krajowych.

Flygskam: wstyd z powodu latania w Europie

Jak podaje portal Fly4free, krajowe loty chce ograniczyć m.in. niemiecka Lufthansa czy francuskie linie Air France. Z kolei holenderski KLM przeprowadził nawet dość osobliwą kampanię reklamową - apeluje w niej do pasażerów, żeby na krótkich dystansach, wybierali pociąg.

- Loty krótkodystansowe są z ekologicznego punktu widzenia nie do obrony w dłuższej perspektywie czasowej; to po prostu niepotrzebne trucie środowiska - skomentował Dominik Sipiński, analityk lotniczy, cytowany przez Business Insider. Jego zdaniem przy podróżach na dystansie do 400 km alternatywą powinna być kolej.

Sipiński dodaje, że rezygnacja z lotów krajowych na rzecz kolei byłaby korzystna także dla branży lotniczej. Uwolniona w ten sposób przepustowość lotnisk mogłaby być wykorzystana do rozbudowy siatki połączeń dalekiego zasięgu.

Zobacz także

Samoloty trują środowisko

Transport lotniczy odpowiada za 2 proc. światowej emisji CO2, ale jest niemalże monopolistą, jeśli chodzi o emisję dwutlenku węgla w górnych warstwach atmosfery. Wylicza się, że każda tona paliwa lotniczego to 3,15 ton CO2. Nic dziwnego, że w ekologii pojawił się trend dotyczący "wstydu przed lataniem". To bardzo ważna dla środowiska tendencja - już teraz wewnątrz kontynentu odbywa się rocznie ponad 100 mln lotów, a szacuje się, że do 2040 roku liczba ta wzrośnie do 16,2 mln. 

Niektórzy przewoźnicy umożliwiają pasażerom kompensację kosztów środowiskowych podróży samolotem, czyli przekazanie dobrowolnego datku na organizacje zajmujące się działaniami na rzecz ochrony klimatu. W marcu współpracę z czterema takimi organizacjami ogłosił Ryanair - największa linia lotnicza w Europie.

ZOBACZ TAKŻE:

• Azja walczy z plagą begpackersów. Na czym polega fenomen żebropodróżowania?

• Podróżujesz samotnie? Sprawdź listę najniebezpieczniejszych krajów dla kobiet

Źródło: RadioZET/mdi, Business Insider

___

RadioZET.pl/NC