Zamknij

Piloci taniej linii pomylili lotniska. Przez błąd omal nie wylądowali w wojskowej bazie

16.09.2022 15:06
Piloci w kokpicie
fot. Shutterstock

Piloci samolotu należącego do taniej linii lotniczej Volotea zamiast na lotnisku Brest omal nie wylądowali w pobliskiej bazie francuskiej marynarki wojennej. Kapitan zorientował się o swojej pomyłce dopiero w czasie podchodzenia do lądowania, na wysokości niecałych 400 metrów. 

Do niecodziennego zdarzenia doszło w miniony weekend, 10 września. Airbus A319 linii Volotea realizował krajowe połączenie z Ajaccio na Korsyce do Brestu we francuskiej Bretanii. Po dwóch godzinach rejsu samolot nagle zmienił zaplanowany kurs i skierował się w stronę lotniczej bazy marynarki wojennej w miejscowości Landivisiau. Piloci pomylili położone blisko siebie lotniska. Na szczęście w ostatnim momencie zdali sobie sprawę ze swojego błędu.

Francja. Piloci omal nie wylądowali w wojskowej bazie marynarki wojennej

Jak podaje portal Air Live, Airbus A319 zaczął niespodziewanie zbliżać się do lotniczej bazy w Landivisiau. Na wysokości niecałych 400 metrów maszyna przerwała podchodzenia do lądowania, okrążyła wojskowy port i skierowała się w stronę docelowego lotniska Brest. Tam samolot bezpiecznie wylądował po ok. 20 minutach.

Okazało się, że piloci linii Volotea pomyli się w czasie rejsu i omal nie wylądowali w złym porcie należącym do francuskiej marynarki wojennej. 

Jak doszło do tej pomyłki? Jak wyjaśnia Francuska Służba Informacji Lotniczej, problemem podczas lądowania okazała się dla pilotów bliskość lotniska Brest i Landivisiau. Porty dzieli odległość 22 kilometrów.

– Bliska odległość i położenie dróg startowych na lotniskach Brest i Landivisiau wymagają dokładnej weryfikacji pozycji samolotu w trakcie podchodzenia do lądowania – wyjaśniono.

Baza Landivisiau jest główną bazą lotniczą francuskiego lotnictwa wojennego. Istnieje od 1965 roku i obejmuje obszar ok. 370 hektarów.

Źródło: Airlive.net, Aerotime News, Fly4free