Zamknij

Gigantyczne kolejki na lotniskach w Wielkiej Brytanii. Pasażerowie stawiają się nawet 6 godz. przed lotem

11.05.2022 12:15
Lotnisko w Wielkiej Brytanii, kolejki pasażerów
fot. Albin Marciniak/East News

Na lotniskach w Wielkiej Brytanii nadal panuje ogromny chaos. Część pasażerów, obawiając się, że nie zdąży odprawić się przed lotem, stawia się nawet 6 godzin przed planowaną podróżą. Kolejki oczekujących ustawiają się już przed terminalem i sięgają niemal do parkingu. Przy kontroli bezpieczeństwa panuje zamieszanie i ścisk. W sieci pojawiają się zdjęcia i nagrania ukazujące zatłoczone brytyjskie porty. 

Brytyjskie lotniska zmagają się w ostatnim czasie z ogromnymi utrudnieniami. Opóźnione loty, gigantyczne kolejki do kontroli bezpieczeństwa, problemy z odbiorem bagaży wywołują ogromny chaos i zdenerwowanie wśród podróżujących.

Jeszcze większe niż dotychczas problemy pojawiły się wraz ze zniesieniem restrykcji covidowych w Wielkiej Brytanii (pasażerowie nie potrzebują już testu, żeby wrócić do kraju z wakacji) oraz rozpoczęciem sezonu urlopowego wśród wielu Brytyjczyków. Zbiegło się to również w czasie z ostatnimi brakami kadrowymi – wielu pracowników zgłaszało, że potwierdzono u nich Covid-19, przez co nie mogli zjawić się w pracy. Przewoźnicy często nie byli w stanie zapewnić załogi na wszystkich zaplanowanych lotach, co doprowadziło do licznych opóźnień i odwołanych rejsów. Najbardziej cierpią jednak na tym sami pasażerowie.

Wielka Brytania. Chaos i kolejki pasażerów przed lotniskami

Największe problemy występują obecnie na lotniskach w Manchesterze i Birmingham. Zaniepokojeni pasażerowie, obawiając się opóźnień przy odprawie bagażowo-biletowej, zjawiają się w portach lotniczych nawet na 6 godzin przed swoim lotem. Zresztą zachęcają do tego także sami przewoźnicy, którzy wysyłają do klientów maile z informacjami o kolejkach i utrudnieniach. 

Okazuje się, że w brytyjskich lotniskach rzeczywiście panuje ogromny chaos. Według relacji pasażerów w Manchesterze kolejki oczekujących ustawiają się już przed terminalem i sięgają prawie do parkingu. W sieci pojawiły się nawet zdjęcia i nagrania ukazujące długi "sznur pasażerów" stojących przed terminalem.

Nieciekawie wygląda też sytuacja wewnątrz portu. Przy samej kontroli bezpieczeństwa panuje ogromny ścisk i zamieszanie, co często wywołuje napięcie wśród podróżujących. 

Z kolei na Londyn-Stansted w kolejce do odprawy podróżni muszą stać nawet 2 godziny.

Pasażerowie twierdzą, że nie wiedzą, czy powinni kierować się zaleceniami przekazywanymi przez linię lotniczą, czy też lotnisko. Bo chociaż przewoźnicy zachęcają do wcześniejszego stawiania się przed lotem, to już na samym lotnisku często podróżni dowiadują się, że jest za wcześnie na odprawę na dany rejs i muszą... czekać. Wiele lotów jest też po prostu odwoływanych, bo linie wiedzą, że nie będą w stanie obsłużyć więcej klientów. 

Nie wiadomo, kiedy skończy się to ogromne zamieszanie na lotniskach w Wielkiej Brytanii. Władze portów zapewniają, że starają się jak najszybciej opanować sytuację, ale braki kadrowe na razie utrudniają im możliwość szybkiego rozwiązania tego problemu. 

Źródło: Fly4free