Zamknij

Ulubiony turystyczny kraj Polaków przedłuża zamknięcie granic. Wiemy, kiedy będzie można tu pojechać

04.12.2020 13:01
Tajlandia
fot. Shutterstock

Mamy złą wiadomość dla fanów Tajlandii. Władze kraju poinformowały, że przedłużają zamknięcie granic dla turystów. Kogo dotyczą te restrykcje i jakie są od nich wyjątki? Koniecznie przeczytajcie.

Jeszcze w wakacje rząd Tajlandii zdecydował, że zamyka granice kraju dla turystów przynajmniej do końca 2020 roku. Wygląda na to, że z początkiem stycznia wciąż nie będzie można tutaj wjechać. Minister sportu i turystyki poinformował bowiem, że państwo nie otworzy się dla podróżujących do 31 marca 2021 roku.

Nie dotyczy to jednak wszystkich. Kto będzie mógł stopniowo dostać się na teren Tajlandii? Zapoznajcie się ze szczegółami.

Koronawirus: Tajlandia przedłuża zamknięcie granic

Tajlandia to jeden z najpopularniejszych turystycznych kierunków na świecie. Azjatycki kraj zachwyca nie tylko bogactwem i różnorodnością kultury oraz krajobrazów, ale też kusi przepyszną kuchnią i niezbyt wygórowanymi cenami. Nic więc dziwnego, że co roku tysiące podróżujących obierają ten kraj jako cel swojej wycieczki.

Niestety w 2020 roku Tajlandia pozostaje zamknięta na turystów ze względu na pandemię koronawirusa. Jeszcze kilka miesięcy temu rząd państwa informował, że taki stan rzeczy utrzyma się do końca tego roku. Teraz jednak zapadła decyzja o przedłużeniu zamknięcia granic dla turystów.

Do drugiego kwartału przyszłego roku turyści zagraniczni, z pewnymi wyjątkami, nie będą mogli przyjeżdżać do Tajlandii - poinformował Pipat Ratchakitprakan, minister sportu i turystyki Tajlandii.

Oznacza to tyle, że na razie turyści nie mogą wjeżdżać do kraju do 31 marca 2021 roku. Są jednak wyjątki od tej reguły - władze bowiem zdecydowały, że nie będzie to obowiązywało biznesmenów, pracowników medycznych, pracowników wyższego szczebla i ekspertów, którzy są niezbędni w państwie.

Nadal będziemy się jednak otwierać na biznesmenów, ekspertów, pracowników wysokiego szczebla i osoby pracujące w branży medycznej. Będą oni musieli jednak przejść 14-dniową kwarantannę – dodał Pipat Ratchakitprakan.

Przypominamy, że od grudnia do marca w Tajlandii trwa zwykle sezon turystyczny. To wtedy notowane są największe liczby przyjeżdżających. Wygląda na to, że w tym roku sytuacja będzie wyglądała zupełnie inaczej, a to odbije się także na wynikach finansowych branży turystycznej i gospodarce kraju.