Zamknij

Mieli koronawirusa i chcieli lecieć samolotem. Są akty oskarżenia dla obcokrajowców

05.05.2021 09:45
Lotnisko Chopina. Mieli koronawirusa i chcieli lecieć samolotem. Są akty oskarżenia dla obcokrajowców
fot. SHUTTERSTOCK

Dwoje obcokrajowców, choć mieli pozytywny wynik testu w kierunku koronawirusa, próbowało wsiąść na pokład samolotów na warszawskim lotnisku. Prokuratura skierowała do sądu akty oskarżenia przeciwko podróżnym. W toku jest jeszcze około 30 takich spraw.

W Polsce osoby, które posiadają pozytywny wynik testu na COVID-19, muszą poddać się obowiązkowej 10-dniowej izolacji domowej (w przypadku braku objawów) oraz skontaktować się telefonicznie z lekarzem POZ. Jak się jednak okazuje, nie wszyscy przestrzegają tych zasad. Jakiś czas temu dwoje obcokrajowców, mimo że byli zakażeni koronawirusem, chciało wsiąść na pokład samolotu na lotnisku w Warszawie.

Koronawirus. Dwa akty oskarżenia przeciwko zarażonym obcokrajowcom

Jak podaje PAP, Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota skierowała do sądu dwa akty oskarżenia przeciwko wspomnianym powyżej obcokrajowcom. Co ciekawe, w toku jest jeszcze około 30 takich spraw.

Dwa podobne postępowania zakończyły się pod koniec kwietnia br. Wówczas Prokuratura Rejonowa Warszawa Ochota skierowała do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie o czyny z art. 165 par. 1 pkt 1 kodeksu karnego, czyli "sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenie epidemiologicznego lub szerzenie się choroby zakaźnej".

Z kolei w drugiej połowie marca obywatel Wielkiej Brytanii pojawił się na Lotnisku Chopina w Warszawie, mimo że był zarażony koronawirusem. 48-letni mężczyzna wcześniej dwukrotnie wykonał test w kierunku COVID-19 i został objęty obowiązkową izolacją domową. Brytyjczyk zlekceważył jednak przepisy i zamierzał lecieć do Tanzanii.

"Funkcjonariusze Straży Granicznej w trakcie odprawy ustalili, że 48-latek figuruje w systemie jako objęty obowiązkową izolacją domową w związku z uzyskanym pozytywnym wynikiem testu na obecność wirusa SARS-COV-2. Podróżny mimo obowiązku kwarantanny stawił się na lotnisko, ponieważ od kilku dni nie stwierdzał u siebie żadnych symptomów choroby" – przekazała PAP prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Na początku kwietnia natomiast na tym samym lotnisku w Warszawie pojawił się 43-letni Rza R., obywatelstwa azerskiego. Mężczyzna także pomimo pozytywnego wyniku testu na COVID-19 i objęcia obowiązkową izolacją domową, chciał wsiąść do samolotu. Zamierzał lecieć do Azerbajdżanu, czym spowodował zagrożenie epidemiologiczne.

43-latek przyznał się do zarzucanego mu czynu. Twierdził, że podróż była dla niego niezwykle ważna, a ponieważ - w jego ocenie - był w dobrym stanie zdrowia i nie odczuwał symptomów choroby, nie sprawdził wyniku testu i udał się na lotnisko.

"Obaj mężczyźni nie byli dotychczas karani. Za czyny, o których popełnienie zostali oskarżeni grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8" - podała prok. Skrzyniarz.

Dotychczas prokuratura na Ochocie skierowała do sądu cztery akty oskarżenia przeciwko osobom, które zakażone koronawirusem próbowały odbyć podróż samolotem. W toku jest jeszcze około 30 podobnych postępowań.

RadioZET.pl/PAP(Hanna Dobrowolska)