Zamknij

Lotnisko Heathrow znosi limity pasażerów. Linie nie będą już musiały odwoływać rejsów

04.10.2022 13:14

Na taką wiadomość czekało wiele osób - lotnisko Londyn-Heathrow wreszcie znosi dzienny limit pasażerów. Oznacza to, że już niebawem przewoźnicy lotniczy będą mogli powrócić do swoich pierwotnych rozkładów rejsów.

Lotnisko Heathrow znosi limity pasażerów. Linie nie będą już musiały odwoływać rejsów
fot. SHUTTERSTOCK

Jedno z największych lotnisk w Europie, londyńskie Heathrow, przez wiele tygodni zmagało się z ogromnymi problemami. Z powodu braków kadrowych, rejsy były odwoływane w ostatniej chwili, pojawiały się opóźnienia, a pasażerowie musieli czekać w kilkugodzinnych kolejkach na odprawę.

Zobacz także: Biuro podróży odwołuje loty z Polski. Ucierpią turyści korzystający z jednego lotniska

Żeby nieco poprawić złą sytuację w porcie, władze Heathrow postanowiły wprowadzić limity pasażerów. Od 12 lipca maksymalna liczba podróżnych, którzy są obsługiwani w porcie w ciągu jednego dnia, nie może przekroczyć 100 tys. "Zdajemy sobie sprawę, że będzie to oznaczać, że niektóre letnie rejsy zostaną przeniesione na inny dzień, inne lotnisko lub w ogóle odwołane. Przepraszamy tych, których plany podróży zostaną zmienione" - informował wówczas prezes lotniska John Holland-Kaye

Początkowo obostrzenia te miały obowiązywać przez niemal dwa miesiące. Szybko jednak zadecydowano o przedłużeniu restrykcji. W połowie sierpnia władze portu ogłosiły, że limity pasażerów będą miały zastosowanie także na jesieni - aż do 29 października. Teraz z kolei poinformowano, że już niebawem wprowadzone w wakacje ograniczenia zostaną zniesione.

Lotnisko Heathrow znosi limity pasażerów

Jak podaje portal fly4free.pl za "Wall Street Journal", od końca października zniesiony zostanie dzienny limit pasażerów wylatujących z londyńskiego portu. Oznacza to, że przewoźnicy lotniczy będą mogli powrócić do swoich pierwotnych rozkładów rejsów. Decyzja o zlikwidowaniu ograniczeń podyktowała została poprawą sprawności operacyjnej na lotnisku.

Wprowadzenie limitów sprawiło, że znacząco zmniejszyła się liczba odwołanych w ostatniej chwili lotów, poprawiła się punktualność, a także zmniejszył czas oczekiwania na bagaż. Naszym celem zawsze było zniesienie tych ograniczeń tak szybko, jak to możliwe - poinformowało biuro prasowe Heathrow, cytowane przez portal fly4free.pl.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że nie na wszystkich lotniskach sytuacja po wakacjach uległa poprawie. Przykładowo Schiphol w Amsterdamie poinformował ostatnio o przedłużeniu dziennego limitu pasażerów wylatujących z portu do marca 2023 roku. Linie lotnicze będą więc musiały odwołać tysiące rejsów.

Zobacz także: Ryanair wprowadza duże cięcia w zimowej siatce lotów z Polski. Te lotniska ucierpią najmocniej

loader

RadioZET.pl/fly4free.pl