Zamknij

Kolejne utrudnienia dla pasażerów. Piloci Lufthansy zapowiadają strajk

01.09.2022 11:10

Lufthansa stoi w obliczu kolejnego strajku. Związek zawodowy pilotów niemieckiej linii zapowiedział na piątek (2 września) akcje protestacyjne. Powodem jest brak porozumienia z dyrekcją spółki w sprawie podwyżek wynagrodzeń. To oznacza kolejne utrudnienia dla pasażerów.

Strajk Lufthansy, tłumy na lotnisku
fot. DANIEL ROLAND/AFP/East News

Lufthansa ma ogromny problem. Przypomnijmy, że pod koniec sierpnia obsługa naziemna niemieckiej linii zorganizowała strajk, co doprowadziło do odwołania ponad 1000 lotów. Zakłócenia, dotyczące połączeń z Frankfurtu i Monachium, pokrzyżowały plany wakacyjne ponad 130 tys. podróżnych. Ostatecznie kierownictwo Lufthansy, obawiając się kolejnego paraliżu, zawarło porozumienie płacowe z personelem naziemnym.

Teraz zarząd niemieckiego przewoźnika stoi w obliczu strajku pilotów.

Lufthansa. Piloci zapowiadają strajk

Rzecznik związku zawodowego pilotów Vereinigung Cockpit (VC) Matthias Baier oświadczył, że rozmowy utknęły w martwym punkcie i akcje strajkowa obejmie zarówno pilotów maszyn pasażerskich jak i towarowych.

– Nie otrzymaliśmy dzisiaj odpowiedniej oferty. To smutne, zmarnowana okazja – powiedział Baier dziennikarzom.

Związek zawodowy VC, zrzeszający ponad 5 tys. pilotów, domaga się wzrostu wynagrodzeń w tym roku o 5,5 proc. i automatycznego wyrównania kosztów inflacji.

Dyrekcja Lufthansy nie wypowiedziała się dotychczas w tej sprawie.

Chaos na europejskich lotniskach

Strajki i braki personelu naziemnego zmusiły tego lata wiele linii lotniczych do odwołania tysięcy lotów, co spowodowało chaos na lotniskach i wielogodzinne kolejki pasażerów.

W ostatnim czasie linia British Airways ogłosiła, że od października zaczyna kolejny etap odwoływania lotów. Chce anulować ponad 10 tys. połączeń i w ten sposób nieco odciążyć lotnisko Londyn Heathrow, które zmaga się z problemami związanymi z brakami kadrowymi. Chodzi dokładnie o rejsy zaplanowane od października 2022 roku do marca 2023 roku. Drastyczne kroki brytyjskiego przewoźnika mają obejmować głównie krótkie trasy, ale cięcia mogą dotknąć też kilka dalszych połączeń.

Źródło: PAP, TVN24

loader