Zamknij

Nad Wielką Brytanią przeleciał meteoryt. Mieszkańcy zobaczyli oślepiający blask i usłyszeli huk

02.03.2021 09:17
Noc w angielskim miasteczku
fot. Shutterstock

W nocy z niedzieli na poniedziałek niebo nad Wyspami Brytyjskimi rozświetlił meteoryt. Przeleciał on nad głowami mieszkańców, a jego trasę udało się nawet nagrać. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że zrobił na nich piorunujące wrażenie.

Brytyjczycy zapamiętają noc z niedzieli na poniedziałek na długo. Ok godz. 22 czasu lokalnego nad ich głowami przeleciał meteoryt. Najpierw zobaczyli oni bardzo jasne światło dużych rozmiarów, a później usłyszeli potężny huk.

Okazuje się, że bolid widoczny był z wielu angielskich miast - Brytyjska Sieć Meteorów otrzymała aż 120 zgłoszeń dotyczących tego zjawiska. Do sieci trafiły też nagrania, które pokazują przelot okrucha skalnego nad Wyspami Brytyjskimi.

Meteoryt nad Wielką Brytanią. Mieszkańcy zobaczyli oślepiający blask i usłyszeli huk

Pod koniec weekendu nad Wielką Brytanią przeleciał bardzo jasny meteor, czyli bolid. Pojawił się na niebie w okolicach godz. 22 i wyglądał jak kula bardzo jasnego światła. Zjawisko widziano w wielu miejscach na Wyspach - m.in. w mieście Manchester, Cardiff czy Bath.

Meteor to nic innego jak świecący ślad, który pozostawia po sobie meteoroid poruszający się w atmosferze ziemskiej. Meteoroid przechodzi przez atmosferę i jeśli się w niej nie spali, przyjmuje postać meteorytu, który najczęściej spada na ziemię lub do morza. I właśnie taki obiekt widzieli ostatnio Brytyjczycy. 

Brytyjska Sieć Meteorów (UK Meteor Network) poinformowała, że otrzymała aż 120 zgłoszeń dotyczących niezwykłego zjawiska na niebie. Do sieci trafiły nagrania, które pokazują, jak wyglądał lot meteorytu nad Wyspami Brytyjskimi.

Najpierw myślałem, że to jasna gwiazda lub samolot, potem obiekt zrobił się większy i szybszy, a następnie ogromny błysk rozświetlił niebo i wybuchł - napisał jeden ze świadków na Twitterze.

Koniecznie sprawdźcie, jak lot meteorytu wyglądał z perspektywy osób, które znajdowały się pod nim.

Źródło: Onet