Zamknij

Na tych europejskich lotniskach najczęściej dochodzi do opóźnień lotów. Gdzie jest najgorzej?

14.07.2022 11:35

Bloomberg przygotował zestawienie najgorszych lotnisk w Europie pod względem opóźnionych lotów. Na pierwszym miejscu tego niechlubnego rankingu uplasował się... port lotniczy w Brukseli. Których jeszcze lotnisk lepiej unikać w najbliższym czasie?

Na tych europejskich lotniskach najczęściej dochodzi do opóźnień lotów. Gdzie jest najgorzej?
fot. Marcin Nowak/REPORTER/EASTNEWS

Po ponad dwóch latach obostrzeń podróżowanie powoli wraca do znanej nam sprzed pandemii normalności. Jednak na wielu lotniskach brakuje personelu, a dodatkowo część pracowników linii lotniczych zaczęła strajkować. W efekcie pasażerowie muszą czekać w kilkugodzinnych kolejkach na odprawę, rejsy są odwoływane w ostatniej chwili lub pojawiają się opóźnienia. Dlatego też Bloomberg postanowił stworzyć zestawienie najgorszych lotnisk w Europie. Gdzie pasażerowie muszą liczyć się z największymi utrudnieniami?

Zobacz także: Malta znosi wszystkie restrykcje wjazdowe. Duże zmiany dla turystów od 25 lipca

Na tych lotniskach w Europie najczęściej dochodzi do opóźnień lotów

Ranking najgorszych lotnisk w Europie pod względem liczby opóźnionych lotów został opublikowany na portalu bloomberg.com w środę. Zestawienie powstało w oparciu o informacje Hopper Inc., jednej z największych internetowych agencji turystycznych, która zajmuje się m.in. algorytmami big data. Dane Hoppera pochodzą od Official Aviation Guide, dostawcy cyfrowych informacji o lotach i analityki dla lotnisk, linii lotniczych oraz firm technologicznych zajmujących się podróżami.

Okazuje się, że na pierwszym miejscu tego niechlubnego rankingu znalazł się Port Lotniczy Bruksela, w którym 72 proc. lotów jest opóźnionych, a 2,5 proc. odwołanych. Drugą pozycję w zestawieniu zajął natomiast Port Lotniczy Frankfurt (68 proc. opóźnionych i 7,8 proc. odwołanych lotów), a trzecią - lotnisko w Eindhoven (odpowiednio 67 proc. i 1,8 proc.)

Na kolejnych miejscach w rankingu uplasowały się następujące lotniska: port lotniczy w Luton (66 i 2,6 proc.), lotnisko im. Franciszka Liszta w Budapeszcie (65 i 2,1 proc.), lizbońskie Humberto Delgado (65 i 4,8 proc.), paryskie lotnisko Charles de Gaulle (62 i 3,1 proc.), amsterdamskie Schiphol (61 i 5,2 proc.), nicejskie Code D'Azur (60 i 3,4 proc.) oraz port lotniczy Gatwick (59 i 1,4 proc.). 

Bloomberg zwrócił uwagę, że w pierwszej dziesiątce nie znalazło się londyńskie Heathrow, które kilka dni temu z powodu "niekończących się kolejek do kontroli bezpieczeństwa, szalejących opóźnień, odwołanych lotów i zbyt małej liczby bagażowych", podjęło decyzję o wprowadzeniu limitu pasażerówOd 12 lipca maksymalna liczba podróżnych, którzy będą obsługiwani w porcie w ciągu jednego dnia, nie może przekroczyć 100 tys. Takie restrykcje będą obowiązywały przez niemal dwa miesiące - aż do 11 września.

Zobacz także: Linie lotnicze zgubiły jego bagaż. Pasażer postanowił wziąć sprawy w swoje ręce

Obecnie lotnisko Heathrow plasuje się na 15 pozycji - "od początku lipca średnio 51 proc. lotów jest opóźniona". Jak wyjaśnił Bloombergowi rzecznik Hopper Inc. "w ujęciu ilościowym londyńskie Heathrow jest znacznie większe niż większość lotnisk, a (...) ranking opiera się na procencie opóźnień, a nie na liczbie osób, których to dotyczy". 

loader

RadioZET.pl/PAP(Ewa Nehring)