Zamknij

To będzie najdłuższy lot świata. Testowy rejs z Nowego Jorku do Sydney

Nina Czochara
16.10.2019 11:42
Qantas
fot. Flickr

W weekend odbędzie się pierwszy testowy rejs linii Qantas z Nowego Jorku do Sydney. Samolot pokona dystans 16,2 tys. km w niecałe 20 godzin, co oznacza, że będzie to najdłuższy bezpośredni lot w historii lotnictwa. W trakcie rejsu naukowcy i lekarze będą sprawdzać wytrzymałość fizyczną i psychiczną pasażerów.

Samolot australijskich linii Qantas wystartuje w piątek (18 października) z Nowego Jorku i wyląduje w Sydney w niedzielę (20 października). Do testów wykorzystane zostaną samoloty Boeing 787-9 Dreamliner. Maszyna zabierze na pokład 50 osób, które w trakcie niemal 20-godzinnego lotu zostaną poddane licznym badaniom. 

20 godzin lotu bez przerwy

Jak podał australijski przewoźnik, samolot pokona dystans między Stanami Zjednoczonymi i Australią (ponad 16 tys. km) bez żadnego przystanku, co oznacza, że będzie to najdłuższy bezpośredni lot świata (19,5 godziny). Testowy rejs pozwoli sprawdzić reakcje ludzkiego ciała na bardzo długie podróże samolotem. 50 osób obecnych na pokładzie - pasażerowie i załoga - zostaną poddani licznym badaniom oceniającym ich wytrzymałość fizyczną i psychiczną.

Jak podaje Bloomberg, naukowcy i lekarze będą monitorować aktywność kilkudziesięciu pasażerów, w tym ich sen i przyjmowanie posiłków, jak również sprawdzać pracę mózgu pilotów pod względem ich czujności. Podczas lotów pasażerowie będą nosić na nadgarstkach urządzenia do pomiaru ruchów i monitorowania snu

Wprowadzenie do stałej oferty 20-godzinnych lotów nie jest jeszcze przesądzone. Linie Qantas nadal nie podjęły decyzji w sprawie zakupu nowych samolotów (Airbusa lub Boeinga), które będą mogły obsługiwać takie połączenia bez konieczności międzylądowania. Nie wiadomo również, jak pasażerowie będą reagować na tak długą podróż.

Zobacz także

Reakcja pasażerów na długie podróże

Jak wstępnie oceniają lekarze, problemem w czasie tak długich, bezpośrednich połączeń może być tzw. jet lag. Przekraczanie stref czasowych m.in. potęguje poczucie zmęczenia, przyczynia się do problemów ze snem po podróży i ma poważne konsekwencje dla zdrowia. 

Przewoźnik, przeprowadzając testowe loty, chce uzyskać zgodę australijskiego organu ds. kontroli lotnictwa cywilnego na pracę personelu pokładowego dłuższą niż 20 godzin oraz stworzyć nowe umowy z pilotami, którzy będą latać na tych trasach. Decyzję o włączeniu lotów na trasie Nowy Jork-Sydney lub porzuceniu tego pomysłu Qantas ma podjąć do końca 2019 roku.

Zobacz także

Źródło: PAP, Bloomberg

___

RadioZET.pl/NC