Zamknij

Ogromne jezioro nagle zniknęło z powierzchni Antarktyki. Naukowcy zaskoczeni nowym odkryciem

01.07.2021 11:53
Antarktyda
fot. Shutterstock

Na Antarktyce nagle zniknęło duże, pokryte lodem jezioro. Naukowcy obserwowali je przez długi czas za pomocą satelity. Teraz starają się wyjaśnić, dlaczego z akwenu niespodziewanie zniknęła woda. Eksperci nie wykluczają, że jest to związane ze zmianami klimatycznymi. 

Jeszcze w 2019 roku naukowcy na zdjęciach satelitarnych mogli obserwować duże jezioro mieszczące się na Lodowcu Szelfowym Amery'ego we Wschodniej Antarktyce. Akwen miał objętość ok. 600-750 mln m3 (mniej więcej tyle, co największe w Polsce jezioro Śniardwy). Najnowsze badanie pokazało, że po jeziorze pozostał jedynie głęboki krater i dużo lodu. Eksperci postanowili zbadać, jak do tego doszło. 

Jezioro lodowcowe zniknęło z powierzchni Antarktyki

Badania wykazały, że w miejscu, gdzie dawniej znajdowało się ogromne jezioro, pojawiło się kraterowe zagłębienie o wielkości około 11 kilometrów kwadratowych. W nim odnaleziono pozostałości popękanej pokrywy lodowej.

– Uważamy, że ciężar wody w tym jeziorze otworzył szczelinę w lodowcu szelfowym pod jeziorem. To proces nazywany hydrofrakcją, powodujący odpływ wody do zbiornika poniżej, czyli do oceanu – zaznaczył Roland Warner, glacjolog z Australian Antarctic Program Partnership na Uniwersytecie Tasmanii.

Naukowcy przyznali, że przeciekanie jezior zdarzało się już w przeszłości, ale do tej pory nie wydarzyło się w miejscu z tak grubą pokrywą lodową. Jezioro znajdowało się na trzecim największym lodowcu na kontynencie (miejscami jego grubość sięga 1,8 tys. metrów). Tam, gdzie doszło do pęknięcia, pokrywa lodowa miała 1,4 tys. metrów.

Na razie badacze podkreślają, że na tym etapie jest zbyt wcześnie, aby łączyć zniknięcie jeziora z ociepleniem klimatu. Nie wykluczają jednak, że jest to jeden z czynników, który przyczynił się do pęknięcia lodowca szelfowego. Aby to potwierdzić tę tezę, konieczne będą dalsze obserwacje i kolejne badania.

Eksperci mają jednocześnie nadzieję, że dzięki zdjęciom satelitarnym i zdobytej do tej pory wiedzy, uda im się lepiej zrozumieć zanikanie lodowców na Antarktydzie.

Źródło: Live Science, Interia, Noizz