Zamknij

Park rozrywki waży gości przed skorzystaniem z rollercoasterów. "To upokarzające"

30.09.2021 12:32
Park rozrywki
fot. Shutterstock/ zdj. ilustracyjne

Australijski park rozrywki Adventure World znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak zmienił zasady dotyczące korzystania z dostępnych atrakcji. Przed rollercoasterami stanęły wagi, dzięki którym obsługa może sprawdzić, czy goście parku mieszczą się w limitach wagowych. Takie przepisy wywołały oburzenie wśród sporej części osób.

Park rozrywki w Perth chciał ułatwić swoim gościom sprawdzenie, czy będą mogli skorzystać z danej atrakcji nie tylko ze względu na wzrost, ale także na wagę. Właśnie dlatego przy kolejkach górskich umieszczono specjalne stanowiska, gdzie klienci mogą się zważyć. Zmiany wprowadzone przez władze australijskiego parku wywołały sprzeciw i spore oburzenie. 

Australia. Park rozrywki oskarżony o "zawstydzanie" gości

Ogromne zamieszanie wokół Adventure World  powstało ze względu na samą procedurę związaną ze sprawdzaniem gości. W parku, tuż przed wejściem na poszczególne atrakcje, ustawiono wagi, na których można sprawdzić, czy mieścimy się w ustalonych limitach. Gdy lampka zapali się na zielono, to oznacza, że mamy odpowiednią wagę. Jeśli natomiast zacznie świecić na czerwono, mamy pewność, że przekroczyliśmy limit wagowy. 

Goście parku nazwali tę procedurę "upokarzającą i poniżającą". Część osób zwraca też uwagę na to, że limity są absurdalnie niskie – na niektórych atrakcjach maksymalna waga to 75 kg.

"Przepraszam, że jestem za gruby, aby tu przychodzić", "Te limity są śmieszne. Już nigdy więcej tu nie przyjdę" – pisali oburzeni internauci na profilu facebookowym parku. 

Park Adventure World nie zamierza jednak wycofać się z tych przepisów i podkreśla, że takie obostrzenia obowiązują od dawna.

– W tym sezonie nie wprowadzono żadnych zmian czy nowych wymagań związanych z zasadami bezpieczeństwa. Na wszystkich atrakcjach obowiązują cały czas te same limity. Wprowadziliśmy wagi jedynie dla wygody i komfortu odwiedzających  – skomentował Andrew Sharry, dyrektor generalny Adventure World.

W ostatnim czasie głośno było też o pomyśle ważenia pasażerów przed wejściem na pokład samolotu. To kontrowersyjne rozwiązanie chcą wprowadzić amerykańskie linie lotnicze w celu zaktualizowania informacji dotyczących średniego obciążenia samolotu na różnych trasach. Powodem takich zmian jest rosnący wskaźnik otyłości w Stanach Zjednoczonych.

Według Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) nieprawidłowo wyważony lub przeciążony samolot wymaga większego zużycia paliwa. Znając dokładne obciążenie maszyny, przewoźnicy mogliby tankować właściwą jego ilość, oszczędzając pieniądze i zmniejszając emisję gazów cieplarnianych. Ma to również duże znaczenie w kwestii bezpieczeństwa – "chodzi o zapewnienie stabilności i dobrej sterowności samolotu" szczególnie przy niesprzyjających warunkach pogodowych. 

Źródło: New Year Post, Daily Mail, Fly4freee