Zamknij

Nietypowy protest turystów. Pół tysiąca osób domaga się wejścia na Machu Picchu

29.07.2022 08:37

Blisko pół tysiąca turystów organizuje od poniedziałku (25 lipca) protesty w peruwiańskim mieście Cuzco z powodu odmówienia im wstępu do zabytkowego miasta Inków, Machu Picchu. Wśród manifestantów, którzy nie mogą nabyć biletów na zwiedzanie jednego z siedmiu cudów świata, są zarówno podróżni z zagranicy, jak i urlopowicze z różnych zakątków Peru. W miasteczku powstał ogromny chaos. 

Machu Picchu
fot. Shutterstock

Machu Picchu jest jedną z najpiękniejszych i najbardziej znanych atrakcji turystycznych na świecie. To niezwykłe, zachowane w dobrym stanie miasto Inków znajduje się w Peru i położone jest na wysokości 2400 m n.p.m. Zabytkowy kompleks widnieje na liście UNESCO i uznawany jest za jeden z siedmiu cudów świata. Z uwagi na ogromną popularność tego miejsca i chęć ochrony tej cennej peruwiańskiej atrakcji już w 2017 roku wprowadzono liczne limity dotyczące zwiedzania.

Od tego czasu nie jest już możliwe zwiedzanie na własną rękę, ograniczono liczbę odwiedzających (6 tys. wejściówek dziennie) i wprowadzono limit czasu, jaki można spędzić na terenie zabytkowego miasta. Z powodu tych ograniczeń zdarza się, że pula biletów jest wyczerpana z kilkudniowym wyprzedzeniem. Takie sytuacje powodują ogromne niezadowolenie u turystów, którzy przemierzyli ogromną odległość, aby zobaczyć Machu Picchu.

Peru. Protest turystów pod Machu Picchu

Z powodu utrudnień związanych z wejściem na teren Machu Picchu od poniedziałku 25 lipca trwają protesty w peruwiańskim mieście Cuzco. 

Manifestujący, z którymi rozmawiało peruwiańskie radio RPP Noticias, odmawiają opuszczenia terenu przylegającego do zabytkowego kompleksu. Twierdzą, że zostali pozbawieni okazji do zwiedzenia głównego celu ich wizyty w rejonie miasta Cuzco.

W trakcie środowego protestu manifestanci skandowali hasła przeciwko władzom Peru, zarzucając im m.in. "chaos, złą wolę, a nawet korupcję".

Na przyniesionych na manifestację transparentach napisane było m.in.: "Gdzie podziało się 1000 wejściówek?", "Machu Picchu należy do wszystkich, a nie do monopolu. Dosyć korupcji!", "Turyści nie przybywają do Peru za sprawą ministerstwa kultury".

Zarządzające zabytkowym miastem Inków ministerstwo kultury Peru potwierdziło w środę informację lokalnych władz o braku biletów do Machu Picchu.

Resort sprecyzował, że bilety pojawią się w sprzedaży dopiero 19 sierpnia. To wywołało dodatkowe niezadowolenie wśród turystów. Ministerstwo kultury rozkłada jednak ręce i radzi odwiedzającym, by uważali na oszustów, którzy mogą próbować sprzedawać fałszywe wejściówki.

Źródło: PAP (Marcin Zatyka)

loader