Zamknij

Piloci zasnęli w trakcie lotu. Samolot ominął lotnisko, na którym miał wylądować

19.08.2022 14:50

Kontrolerzy ruchu lotniczego próbowali skontaktować się z dwoma pilotami samolotu lecącego z Sudanu do Etiopii. Ci jednak nie odpowiadali na wezwania, bo - jak się później okazało - zasnęli za sterami. Mężczyzn obudził dopiero dźwięk wyłączonego autopilota.

Piloci zasnęli w trakcie lotu. Samolot ominął lotnisko, na którym miał wylądować
fot. ICHPL Imaginechina/Associated Press/East News

Jak podaje Wirtualna Polska, do tego incydentu doszło 15 sierpnia na pokładzie samolotu etiopskich narodowych linii lotniczych Ethiopian Airlines. Maszyna wystartowała z Chartum, stolicy Sudanu i miała wylądować na lotnisku Bole w Addis Abeba, stolicy Etiopii.

Zobacz także: Linie lotnicze odwołują 1700 lotów zaplanowanych na jesień. Pasażerów czekają duże utrudnienia 

Piloci zasnęli w trakcie lotu. Samolot ominął lotnisko, na którym miał wylądować

Cały rejs przebiegał spokojnie, aż do momentu, gdy piloci - zgodnie z planem - mieli zacząć obniżać lot, przygotowując się do wylądowania. Tak się jednak nie stało. Cały czas samolot utrzymywał się na wysokości ponad 11 km.

Ta sytuacja zaniepokoiła kontrolerów ruchu lotniczego, którzy próbowali skontaktować się z pilotami. Ci jednak nie reagowali na żadne wezwania. Później okazało się, że mężczyźni... spali, a samolot leciał na autopilocie.

Kiedy maszyna minęła lotnisko, na którym miała wylądować, system autopilota został wyłączony. Wówczas uruchomił się alarm; jego dźwięk obudził pilotów. Na szczęście udało im się bezpiecznie dotrzeć do portu lotniczego. Maszyna wylądowała ok. 25 minut po tym, jak ominęła pas startowy.

Samolot pozostał na płycie lotniska przed dwie i pół godziny. Potem rozpoczął kolejny rejs. 

Bardzo niepokojący incydent w największej linii lotniczej w Afryce - Ethiopian Airlines. Boeing 737 #ET343 znajdował się na wysokości 11 km, zanim dotarł do miejsca docelowego Addis Abeba. Dlaczego nie zaczął schodzić do lądowania? Obaj piloci spali - napisał na twitterze analityk lotniczy Alex Machiaras.

Post analityka zamieszczony w mediach społecznościowych spotkał się z dużym odzewem. Wiele osób napisało, że było to bardzo "nieprofesjonalne" i "niebezpieczne". Jeden z użytkowników Twittera wyraził nadzieję, że obaj piloci zostali zwolnieni, a władze lotnicze bliżej przyjrzą się etiopskiemu przewoźnikowi.

Niektórzy z kolei stanęli po stronie pilotów. Część osób stwierdziła, że być może byli przepracowani. Jak na razie linie Ethiopian Airlines nie odniosły się do tego zdarzenia.

Zobacz także: Pijany pasażer na pokładzie samolotu do Warszawy. Musiała interweniować Straż Graniczna

Warto w tym miejscu wspomnieć, że to nie pierwsza tego typu sytuacja. W maju br. pisaliśmy, że piloci samolotu linii ITA Airways lecącego z Nowego Jorku do Rzymu zasnęli za sterami. Kontrolerzy lotu przez 10 minut próbowali się z nimi skontaktować, jednak bezskutecznie. W końcu wszczęli procedury, jak przy incydencie terrorystycznym. W stan gotowości postawiono dwa myśliwce. Zanim jednak zdążyły wystartować, piloci się obudzili i kontakt został przywrócony.

loader

RadioZET.pl/wp.pl/dailymail.co.uk/http://avherald.com/