Zamknij

Plaga meduz u wybrzeży Izraela. Władze ostrzegają mieszkańców i turystów

25.07.2022 12:34

W wodach Morza Śródziemnego w pobliżu izraelskiej miejscowości Hajfa zaroiło się w ostatnich dniach od meduz. Władze podkreślają, że choć jad tych żyjątek nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia, zetknięcie z nim może powodować bolesne i nieprzyjemne rany.

Meduza
fot. Shutterstock

W ostatnich dniach do sieci trafiły niesamowite zdjęcia ukazujące plagę meduz otaczających łódkę w pobliżu wybrzeża Izraela. Tysiące parzydełkowców pojawiło się w wodach Morza Śródziemnego w pobliżu miasta Hajfa na północy kraju.

I choć meduzy są widywane na wybrzeżu Izraela regularnie, latem ich liczba znacznie rośnie. W tym roku jednak znalazło się ich w tym regionie wyjątkowo dużo. Specjaliści z izraelskiego Zarządu Ochrony Przyrody i Parków Narodowych mają teorię, skąd się tu wzięły.

Plaga meduz u wybrzeży Izraela. Mogą dotkliwie poranić człowieka

Ogromne hordy meduz zostały zauważone w Morzu Śródziemnym w pobliżu miejscowości Hajfa w Izraelu. Rój udało się nagrać, a także uwiecznić na wielu zdjęciach. Widać na nich, jak tysiące meduz otacza białą łódkę w turkusowych morskich wodach.

Film udostępniony został w mediach społecznościowych przez izraelski Zarząd Ochrony Przyrody i Parków Narodowych. Morze tutaj wygląda jak usiane białymi kropkami - a to nic innego, jak tysiące charakterystycznych parzydełkowców.

Według władz plaga była nie tylko duża, ale też gęsta, gdyż te morskie żyjątka zauważono również na głębokości kilkuset metrów pod powierzchnią wody. 

Meduzy nie są obce na izraelskich plażach, a ich duża liczba jest obserwowana co roku na całym wybrzeżu. Jest to szczególnie widoczne latem, kiedy masowo odwiedzają wody przybrzeżne. Jednak tegoroczny rój widziany w Hajfie osiągnął niezwykłe rozmiary. Co ciekawe, w tym roku taka plaga już miała miejsce w czerwcu. Pod koniec tego miesiąca dr Gur Mizrachi z Uniwersytetu Leona H. Charneya w Szkole Nauk Morskich Uniwersytetu w Hajfie zauważył podczas lotu samolotem ogromny i gęsty rój meduz u wybrzeży Aszkelonu.

Według ekologa morskiego dr Dora Edelista z Laboratorium Dror Angel Uniwersytetu w Hajfie, meduzy prawdopodobnie znikną na początku sierpnia. Dlaczego się tu pojawiły? Stoi za tym wiele powodów. Przede wszystkim przyczyniają się do tego działania człowieka, czyli zmiana klimatu, zanieczyszczenie wód ściekami i niszczenie populacji niektórych gatunków, które są naturalnymi drapieżnikami dla meduz - np. żółwi morskich.

Skąd przypłynęły te meduzy? Z niedawno przeprowadzonego przez Uniwersytet w Hajfie badania wynika, że wydają się one pochodzić ze wschodniej strony delty Nilu w Egipcie, ale nie z samej rzeki.

Czy są niebezpieczne? Nie posiadają one zabójczego jadu, ale zetknięcie z nim nie jest przyjemne - może powodować bolesne i trudno gojące się rany.

Źródło: The Jerusalem Post

loader