Zamknij

"Pływający" pociąg w Tajlandii. Ta atrakcja przyciąga tłumy [WIDEO]

08.11.2022 12:34

Tajlandia zyskała nową "atrakcję" turystyczną. W ostatnim czasie mocno wzrosło zainteresowanie przejażdżką pociągiem, którego trasa przebiega przez zaporę wodną w Pasak Jolasid. Z uwagi na podniesiony poziom wód w kraju pasażerowie czują się tak, jakby podróżowali "pływającym pociągiem". Bilety wyprzedają się jak świeże bułeczki. 

"Pływający" pociąg w Tajlandii
fot. Twitter/Our Word

Tajlandia mierzy się obecnie ze skutkami ogromnych monsunów, które nawiedziły kraj w ostatnim czasie. Jest to związane z porą deszczową, która zwykle niesie ze sobą gwałtowne powodzie. Szczególnie mocno żywioł uderzył w prowincję Lopburi, w środkowej części kraju.

Chociaż ulewne deszcze pociągnęły za sobą liczne szkody, niespodziewanie stworzyły też nową atrakcję turystyczną. Chodzi o pociąg, który przez podniesiony poziom wody wygląda tak, jakby "płynął".

Zobacz także: Najdłuższy pociąg na świecie ruszył w trasę. Ma 2 km długości

"Pływający" pociąg w Tajlandii. Wyprzedano wszystkie bilety [WIDEO]

Trasa pociągu rozpoczyna się w stolicy Tajlandii, Bangkoku, i przechodzi przez zaporę Pasak Jolasid w prowincji Lopburi. To właśnie w tym miejscu, z uwagi na podniesiony poziom wód, pasażerowie mogą ekscytować się iluzją podróży "wodną koleją". Momentami rzeczywiście można odnieść wrażenie, jakby pociąg "płynął" przez jezioro.

Do sieci trafiły zdjęcia i nagrania ukazujące ten niecodzienny widok. 

Najciekawszym doświadczeniem dla turystów jest moment, kiedy pociąg zatrzymuje się na środku zapory wodnej w Pasak Jolasid.

Jak podaje Reuters, bilety na sześciogodzinną trasę rozchodzą się jak ciepłe bułeczki.  Choć pociąg kursuje tylko w weekendy od listopada do lutego, to bilety już teraz całkowicie się wyprzedały aż do Nowego Roku. 

– Nigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego – powiedział w rozmowie z Reutersem Bunyanuch Pahuyut, który podróżował wraz 600 innymi pasażerami na tej trasie.

Źródło: Reuters, Business Today

loader