Zamknij

Rekordowe opady śniegu w Kanadzie sparaliżowały życie mieszkańców. Zamknięto szkoły, drogi i lotniska [WIDEO]

20.01.2022 15:00
Śnieg w Kanadzie
fot. youtube.com

Intensywne burze śnieżne nawiedziły w ostatnich dniach południowo-wschodnią część Kanady. W stolicy kraju, Ottawie, spadły rekordowe ilości śniegu osiągające wysokość nawet 47 cm. Gruba warstwa białego puchu i niskie temperatury utrudniły życie mieszkańcom - zamknięto szkoły, drogi stały się nieprzejezdne, a lotnisko przestało funkcjonować.

Ontario i Quebec w Kanadzie próbują uporać się ze skutkami ogromnych burz śnieżnych, które nawiedziły w ostatnim czasie te rejony. Spadły tutaj ogromne ilości śniegu, które sparaliżowały życie ludzi. Na drogach utworzyły się zaspy, powierzchnie pokryły się lodem i były w dużej części nieprzejezdne.

Kierowcy nie mogli korzystać z ulic, szkoły zostały pozamykane, a lotnisko przez pewien czas nie działało. Uprzątnięcie bałaganu, który jest następstwem ostatnich śnieżyc, zajmie kilka dni.

Zobacz także: Na Saharze spadł śnieg. Niezwykłe zdjęcia rzadkiego fenomenu trafiły do sieci

Rekordowe opady śniegu w Kanadzie sparaliżowały życie mieszkańców. Zamknięto szkoły, drogi i lotniska [WIDEO]

Mieszkańcy różnych części prowincji Ontario i Quebec w Kanadzie dochodzą do siebie po intensywnej burzy śnieżnej, która nawiedzała te rejony w ostatnich dniach. W związku z obfitymi opadami, które doprowadziły do utworzenia się wysokich zasp, pozamykano szkoły, a w niektórych placówkach wprowadzono tymczasowo naukę zdalną. Niektóre drogi stały się nie tylko śliskie, ale też całkowicie nieprzejezdne. Usunięcie skutków tej zamieci może potrwać nawet kilka dni.

Ekipy odśnieżające rozpoczęły w stolicy Kanady, Ottawie, pracę, która ma na celu usunięcie rekordowych ilości białego puchu. Szacuje się, że już w poniedziałek pod koniec pokrywa śnieżna osiągnęła 47 centymetrów wysokości. Tyle samo śniegu napadało m.in. na międzynarodowym lotnisku w mieście. Opad sparaliżował ruch lotniczy.

Służby meteorologiczne wydały liczne ostrzeżenia przed zamieciami śnieżnymi, silnymi wiatrami i słabą widocznością. Na ulice wyjechały odśnieżarki, które w pierwszej kolejności musiały zająć się terenami wokół szpitali, głównymi ulicami miasta i drogami, którymi porusza się komunikacja miejsca. Około 2200 ciężarówek zajmowało się odśnieżaniem 10 000 kilometrów dróg, chodników i ścieżek rowerowych w całym mieście.

Niektóre odcinki autostrad były wyłączone z ruchu nawet przez 2 godziny. W wielu innych miejscach doszło do kolizji - w Saint-Constant w Rang Regis miał miejsce wypadek, w którym wzięło udział aż 40 pojazdów.

Do sieci trafiły nagrania ukazujące burze śnieżne nawiedzające kraj w ostatnich dniach. Zobaczcie, jak wyglądały zamiecie w Kanadzie.

Źródło: CTV News