Zamknij

Ryanair nie planuje odwoływać lotów z powodu mutacji Omikron. "Nie dostrzegamy ryzyka"

01.12.2021 14:10
Ryanair - pasażerowie
fot. Polska Press/East News

Ryanair nie zamierza rezygnować z planów dotyczących rozbudowy siatki połączeń, mimo pojawienia się nowego wariantu koronawirusa Omikron. "Nie odwołamy żadnych lotów" – powiedział szef irlandzkiej linii, Michael O’Leary, przyznając, że popyt na podróże lotnicze wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie.

Nowy wariant koronawirusa, który zidentyfikowano w RPA, rozprzestrzenia się już w Europie. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) globalne zagrożenie związane z Omikronem jest "bardzo wysokie". Pojawiają się obawy, że może być bardziej zaraźliwy niż wcześniejsze szczepy, a dostępne szczepionki mogą być przeciwko niemu znacznie mniej skuteczne.

Branża turystyczna już obawia się kolejnych gigantycznych strat wywołanych zamykaniem granic, zakazami lotów czy zaostrzaniem restrykcji w obawie przed nową mutacją. Zagrożenia na razie nie dostrzega Ryanair, który nie zamierza zawieszać żadnych tras z zimowej siatki połączeń. 

Omikron. Ryanair nie planuje zawieszać lotów 

Szef Ryanaira, Michael O’Leary, przyznał podczas konferencji prasowej w Lizbonie, że nie widzi powodów, dla których zaszczepieni bądź przebadani pasażerowie mieliby podlegać ewentualnym, bardziej restrykcyjnym przepisom wjazdowym.

– Nie będziemy odwoływać żadnych lotów. Nie wydaje mi się, aby wariant Omikron mógł powstrzymać w pełni zaszczepionych lub posiadających negatywny wynik testu PCR przed wyjazdem. Byłoby to co najmniej niezrozumiałe – powiedział O'Leary.

Nie wszystko jest jednak zależne od irlandzkiego przewoźnika. Szef Ryanaira obawia się, że rządy poszczególnych krajów mogą przywrócić zakazy lotów, które sparaliżowały ruch lotniczy w minionym roku. Na taki krok zdecydowały się już m.in. władze Izraela oraz Maroka, a Ryanair posiada w swojej ofercie bezpośrednie połączenia do obu kierunków, również z Polski.

Jak jednak zauważa szef taniej linii, pomimo zaostrzania restrykcji popyt na podróże utrzymuje się na wysokim poziomie.

– Nie dostrzegamy ryzyka w związku z pojawieniem się nowej mutacji koronawirusa. Popyt na podróże lotnicze utrzymuje się na wysokim poziomie i nie widzimy wpływu na liczbę rezerwacji. Loty europejskie są bezpieczne – dodał O’Leary podczas konferencji prasowej.

Przypomnijmy, że powodu nowego wariantu koronawirusa Polska zmieniła zasady dotyczące kwarantanny po powrocie do kraju. Podróżujący spoza strefy Schengen będą objęci kwarantanną, która została wydłużona z 10 do 14 dni. Z obowiązkowej kwarantanny będzie można zostać zwolnionym, przeprowadzając test PCR na koronawirusa po 8 dniach od przekroczenia granicy Polski. Osoby w pełni zaszczepione oraz dzieci do 12 lat będące po opieką osób zaszczepionych nie są objęte tymi restrykcjami. 

Źródło: Pasazer.com, Fly4free