Zamknij

Ryanair zapowiada wielką rekrutację. Tania linia chce zatrudnić 2 tys. pilotów

13.07.2021 14:23
Ryanair samolot
fot. Mateusz Jagielski/East News

Ryanair zamierza zatrudnić ponad 2 tys. pilotów w ciągu najbliższych trzech lat. Irlandzki przewoźnik rozpoczyna największy spośród europejskich operatorów program rekrutacyjny. Popularna tania linia liczy na powrót pasażerów i odbudowę strat po kryzysie wywołanym pandemią COVID-19.

Ryanair zapowiedział, że rozpocznie szkolenie nowych pracowników w tym roku, chcąc przygotować załogi na przyszłe lato. Rekrutacja jest prowadzona głównie w związku z pojawieniem się we flocie nowych samolotów Boeing 737 MAX, które częściowo zastąpią starsze maszyny przewoźnika, ale także pozwolą linii na rozszerzenie działalności poza obszar sprzed pandemii.

Ryanair planuje zatrudnić 2 tys. pilotów

Jak przekazał Darrell Hughes, dyrektor ds. kadr Ryanair, irlandzka linia łącznie zamówił ponad 210 maszyn Boeing 737. Ma to pozwolić na stopniowe poszerzanie rozkładu lotów. W związku z tym zamówieniem oraz planami dotyczącymi rozbudowania siatki połączeń przewoźnik planuje zatrudnić ponad 2 tys. pilotów.

 – W miarę jak będziemy odbierać kolejne samoloty, Ryanair zatrudni ponad dwa tysiące pilotów w ciągu najbliższych lat, aby wypełnić powstałe w wyniku wzrostu zapotrzebowanie kadrowe. Jest to bardzo dobra wiadomość dla doświadczonych i aspirujących pilotów, ale także dla naszych własnych pilotów, którzy będą mogli cieszyć się szybkimi awansami – dodał Darrel Hughes.W komunikacie prasowym irlandzki przewoźnik przekazał, że ma nadzieję na przewiezienie 200 mln pasażerów do roku finansowego 2024.

Jak przypomina "Puls Biznesu", w ubiegłym roku Ryanair zawarł porozumienie ze związkami zawodowymi pilotów i personelu pokładowego, zgodnie z którym obniżono wynagrodzenia, aby powstrzymać redukcję 3 tys. etatów.

Ogromne straty w branży lotniczej

Załamanie ruchu lotniczego w czasie pandemii odbiło się na wynikach finansowych przewoźników. Z danych IATA wynika, że przychody linii lotniczych w 2020 r. wyniosły nieco ponad 370 mld dolarów w porównaniu do 840 mld dolarów rok wcześniej. Prognoza na ten rok mówi, że sięgną 55 proc. poziomu z 2019 roku, chociaż nie ma pewności, czy uda się ją zrealizować.

Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Powietrznego prognozuje, że światowy ruch lotniczy wróci do poziomu sprzed pandemii COVID-19 dopiero w 2024 roku. Może to być optymistyczna prognoza, bo nikt nie wie, kiedy skończy się pandemia.

Źródło: TVN24, Puls Biznesu