Zamknij

Samolot leciał z częściowo otwartym włazem bagażowym. Powodem była awaria techniczna

04.08.2022 10:42
Samolot leciał z częściowo otwartym włazem bagażowym. Powodem była awaria techniczna
fot. MICHAL ADAMOWSKI/REPORTER/EASTNEWS

Podczas lotu nad Morzem Północnym częściowo otwarty został właz bagażowy w samolocie pasażerskim linii lotniczych KLM. Holenderski przewoźnik poinformował, że do incydentu doszło w wyniku awarii technicznej.

Do tego zdarzenia doszło we wtorek 2 sierpnia. Boeing 737-7K2 holenderskich linii lotniczych KLM wykonywał rejs z Leeds w Wielkiej Brytanii na lotnisko Schiphol w Amsterdamie.

Zobacz także: Pasażer "zażartował" na lotnisku w Krakowie. Został ukarany mandatem w wysokości 500 zł

Samolot leciał z częściowo otwartym włazem bagażowym

Jak podaje portal aeroinside.com, linia KLM poinformowała, że wewnętrzne dochodzenie wykazało, że właz został otwarty podczas lotu nad Morzem Północnym. Było to spowodowane usterką techniczną.

W sieci pojawiły się nagrania i zdjęcia przedstawiające samolot holenderskiej linii z uchylonym włazem bagażowym. Widać na nich, że drzwi maszyny podczas kołowania na lotnisku Schiphol są częściowo otwarte.

Pasażerowie i załoga lotu KL1542 nie byli zagrożeni. Nie było również ryzyka wypadnięcia ładunku lub walizek - zapewnia linia KLM w przesłanym mediom komunikacie.

Samolot po około 18 godzinach ponownie wzbił się w powietrze.

Chaos na lotnisku Schiphol w Amsterdamie

Od kilku tygodni lotnisko Schiphol zmaga się z ogromnymi problemami. Mimo wprowadzenia w lipcu i sierpniu limitu obsługiwanych pasażerów do ok. 70 tys. dziennie, dalej w porcie panuje chaos, a pasażerowie muszą czekać w kilkugodzinnych kolejkach na odprawę.

W związku z tym władze holenderskiego lotniska zapowiedziały, że przedłużają na kolejne miesiące dzienny limit pasażerówNadal ma też obowiązywać zalecenie dla pasażerów, by pojawiali się w porcie nie później niż 4 godziny przed odlotem.

RadioZET.pl/PAP(Andrzej Pawluszek)/aeroinside.com