Zamknij

Niedźwiedź zaatakował ratownika górskiego. Mężczyzna uciekł na drzewo

20.06.2022 10:33

Słowacki ratownik górski szedł szlakiem turystycznym, gdy został zaatakowany przez niedźwiedzia. Mężczyźnie udało się uciec na drzewo i wezwać pomoc. 

Niedźwiedź zaatakował ratownika górskiego. Mężczyzna uciekł na drzewo
fot. ADRIAN SLAZOK/REPORTER/EASTNEWS

Do tego niebezpiecznego zdarzenia doszło w minioną środę 15 czerwca w godzinach popołudniowych. Ratownik górski z Horskiej Zachrannej Sluzby został zaatakowany przez niedźwiedzia w rejonie Wielkiej Fatry na Słowacji.

Zobacz także: Turyści dostali informację o opóźnieniu samolotu Ryanair. Kiedy dotarli na miejsce, odlatywał bez nich

Słowacja. Niedźwiedź zaatakował ratownika górskiego. Mężczyzna uciekł na drzewo

Ratownik wracał szlakiem turystycznym ze szczytu Nová hoľa. W pewnym momencie został zaatakowany przez niedźwiedzia. Na szczęście mężczyźnie udało się wspiąć na drzewo, skąd wezwał pomoc.

Na ratunek koledze ruszyło dwóch ratowników z psem. Okazało się, że mężczyzna podczas ataku niedźwiedzia został zraniony w głowę. Zadecydowano więc o przetransportowaniu go do szpitala w Bańskiej Bystrzycy na niezbędna badania. 

To nie jedyny taki incydent z udziałem niedźwiedzia, do którego doszło w ostatnim czasie na Słowacji. Pod koniec kwietnia pisaliśmy, że bliskie spotkanie z tymi zwierzętami mieli turyści, którzy przemierzali Tatry Niżne. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Tatrzański Park Narodowy regularnie przypomina, żeby w przypadku spotkania z niedźwiedziem zachować spokój.

Nie należy ulegać panice. Jeżeli to możliwe, trzeba spokojnie się oddalić. Nawet zaniepokojone zwierzę z reguły szybko się uspokaja, gdy człowiek zamanifestuje chęć odejścia - informuje TPN.

Zobacz także: Turyści we Włoszech zapłacili 20 tys. zł mandatu. Wszystko przez piknik

loader

RadioZET.pl/Facebook(Horská záchranná služba)/tatromaniak.pl/tpn.pl