Zamknij

Europejski kraj chce zakazu noszenia burek. Muzułmanie są oburzeni tą decyzją

09.03.2021 09:25
Kobiety w burkach w Holandii
fot. HOLLANDSE HOOGTE/East News

Obywatele Szwajcarii zagłosowali za zakazem noszenia burek i nikabów przez muzułmańskie kobiety. Dyskusja na ten temat trwa w kraju od wielu lat. Wygląda na to, że wreszcie została rozstrzygnięta.

W marcu tego roku w Szwajcarii odbyło się referendum dotyczące zasłaniania twarzy przez muzułmańskie kobiety w miejscach publicznych. Aż 51,2 proc. mieszkańców kraju opowiedziało się przeciw tej tradycji.

Propozycję przeprowadzenia głosowania wysunęła Szwajcarska Partia Ludowa, która zorganizowała kampanię pod hasłem "Stop ekstremizmowi". Co ciekawe, przeciw takiemu zakazowi opowiadał się szwajcarski rząd, który stwierdził, że nie będzie nikomu narzucał, co można nosić, a czego nie. Właśnie dlatego przygotowano plebiscyt i zapytano obywateli kraju, co o tym sądzą.

Szwajcaria chce zakazu noszenia burek. Odbyło się referendum w tej sprawie

W Szwajcarii odbyło się referendum dotyczące zasłaniania twarzy przez muzułmańskie kobiety w miejscach publicznych. 51,2 proc. obywateli opowiedziało się za zakazaniem tego. Rząd kraju już wcześniej był przeciwny takim ograniczeniom - władze jasno deklarowały, że nie mogą dyktować kobietom, co mają nosić, a czego nie. Dlatego z inicjatywą głosowania w tej sprawie wyszła Szwajcarska Partia Ludowa.

Przypominamy, że zaledwie 5 proc. populacji Szwajcarii - którą zamieszkuje 8,6 mln ludzi - to muzułmanie. W większości pochodzą oni z Turcji, Bośni i Kosowa. Prawie nikt w kraju nie nosi burki, a nikab możemy spotkać u zaledwie 30 kobiet. Dlatego tym bardziej wynik plebiscytu oburzył muzułmanów.

Dzisiejsza decyzja otwiera stare rany, umacnia zasadę nierówności prawnej i wysyła jasny sygnał wykluczenia mniejszości muzułmańskiej - stwierdziła Centralna Rada Muzułmanów w oświadczeniu, dodając, że zakwestionuje decyzję w sądzie.

Do grona protestujących przeciwko temu zakazowi dołączyło Amnesty International. Przedstawiciele organizacji nazwali go "niebezpieczną polityką, która narusza prawa kobiet, w tym wolność słowa i religii".

Już w 2009 roku w Szwajcarii wybuchła dyskusja na temat zasłaniania twarzy przez muzułmańskie kobiety. Wówczas zapoczątkował ją rząd, który chciał ograniczenia tej tradycji w jednej konkretnej sytuacji - zakaz miałby dotyczyć tylko momentów, kiedy obywatel kontaktuje się z urzędnikami.

Publiczne noszenie zasłon na twarzy jest przedmiotem kontrowersji w wielu europejskich krajach. Francja zakazała takich praktyk w 2011 r., a Holandia, Dania, Austria i Bułgaria wprowadziły całkowity lub częściowy zakaz zakrywania twarzy w miejscach publicznych.

Źródło: BBC