Zamknij

Seria tragicznych wypadków w Tatrach. Nie żyją dwie osoby, cztery zostały ranne

19.05.2022 08:40
TOPR - śmigłowiec
fot. Pawel Murzyn/East News

W Tatrach doszło w środę (18 maja) do serii groźnych wypadków – dwie osoby zginęły, a cztery odniosły obrażenia. Ranne zostało między innymi 11-letnie dziecko. Jak przekazał ratownik dyżurny TOPR Piotr Konopka, jednego dnia uratowano w polskich górach ponad 20 osób.

Słoneczna aura przyciągnęła w środę w Tatry wielu turystów. Niestety od samego rana nad górami krążył ratowniczy śmigłowiec. Jak informuje dyżurny ratownik Tatrzańskiego Parku Narodowego, do groźnych wypadków dochodziło głównie na wskutek poślizgnięć na płatach śniegu. Służby TPN przypominają, że w wyższych partiach gór nadal panują trudne warunki do wędrówek, które wymagają doświadczenia i odpowiedniego sprzętu. 

Seria wypadków w Tatrach. 2 osoby zginęły, 4 zostały ranne

Do śmiertelnych wypadków doszło 18 maja na Granatach i w rejonie Rysów. Jeden turysta spadł z Rysów, drugi ze Skrajnego Granatu. Obaj mężczyźni poślizgnęli się na twardym śniegu. 

Tego samego dnia cztery osoby, w tym 11-letnie dziecko, doznały obrażeń pod Szpiglasową Przełęczą. Nieprzytomne dziecko zostało przewiezione do szpitala. 

Ratownik dyżurny TOPR Piotr Konopka przekazał, że łącznie w środę uratowano ponad 20 osób. Wyjaśnił, że do groźnych wypadków dochodziło głównie w wyniku poślizgnięć na śniegu. Jak dodał, były one spowodowane najczęściej "brakiem użycia sprzętu koniecznego do poruszania się w takich warunkach".

ZOBACZ TAKŻE: Zamknięto kolejkę na Kasprowy Wierch. Duże zmiany dla turystów od 9 maja

Trudne warunki w wyższych partiach Tatr

Służby Tatrzańskiego Parku Narodowego informują, że w wyższych partiach Tatr wciąż zalegają duże ilości śniegu. Miejscami jest on twardy i zmrożony, zwłaszcza w godzinach porannych i w miejscach zacienionych oraz w żlebach po stronie północnej. W wielu miejscach spod śniegu wystają kamienie.

Poruszanie się w takich warunkach wymaga doświadczenia oraz znajomości oceny lokalnego zagrożenia lawinowego i posiadania odpowiedniego ekwipunku jak raki, czekan, kask, lawinowe ABC wraz z umiejętnością posługiwania się tym sprzętem. Powyżej 1600 m n.p.m. wciąż obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego.

Źródło: TOPR, PAP (Szymon Bafia)