Zamknij

Rosjanie dostają nietypowe pocztówki podczas wakacji w Turcji. "Podziękowania od narodu ukraińskiego"

05.07.2022 12:56
Rosjanie na wakacjach w Turcji
fot. Shutterstock/Twitter

Rosjanie, którzy zdecydowali się w tym roku na wakacje w Turcji, otrzymują na miejscu nietypowe "pocztówki". Turyści przyznają, że w treści ulotek znajdują się dziwne i niepokojące podziękowania dla rosyjskich gości. 

Z powodu nałożonych sankcji liczba urlopowych kierunków dostępnych dla Rosjan jest mocno ograniczona. Tysiące osób, które jeszcze przed wybuchem wojny w Ukrainie myślały o zagranicznych podróżach, musiały zmienić plany wakacyjne. Jednym z nielicznych krajów, który nadal jest otwarty na rosyjskich gości, jest Turcja. Okazuje się jednak, że nawet tam czekają na turystów dziwne i dość nieprzyjemne niespodzianki.

Pocztówki dla Rosjan. "Podziękowania za finansowanie Bayraktarów"

Jak podaje ukraiński serwis NEXTA, rosyjscy turyści, którzy wypoczywają w Turcji, są mocno zaskoczeni "pocztówkami" skierowanymi właśnie do nich.

Nietypowe ulotki, które pojawiły się w popularnym wakacyjnie kurorcie Kemer, przedstawiają zdjęcie tureckiego drona bojowego Bayraktar wykorzystywanego m.in. przez Ukrainę do skutecznego niszczenia rosyjskich obiektów. Pod fotografią pojawił się podpis z dość osobliwym podziękowaniami dla Rosjan.

– Podziękowania od narodu ukraińskiego za finansowanie produkcji Bayraktarów. Podatki z waszych wakacji pójdą na produkcję tureckich dronów, które trafią do Sił Zbrojnych Ukrainy. Chwała Ukrainie! Wolność Rosji! – mogą przeczytać na "pocztówkach" turyści. 

Nie wiadomo, kto jest pomysłodawcą tej nietypowej akcji. Wiadomo natomiast, że rosyjscy turyści nie są z tego zadowoleni, a autorów nazywają "trollami". Swoje niezadowolenie wyrażają m.in. w social mediach czy na profilach agencji turystycznych, w których wykupili wakacje.

– Przyjechaliśmy do Kemer i jakieś trolle, aktywiści to rozwiesili. Uważajcie. Kto wie, co im siedzi w głowach. Od ulotek do wściekłości niedaleko. Można się po nich wszystkiego spodziewać – napisano w jednym z komentarzy. 

Inna z osób napisała, że jest już przyzwyczajona do tego typu uwag i trudno jest ich uniknąć. 

– Wydaje mi się, że nawet jak na Marsa polecieć, to tam będą trolle z tymi ich plakatami i ulotkami – skomentowała. 

Źródło: NEXTA, Onet