Zamknij

Tylu Rosjan wjechało do Polski od wybuchu wojny. Straż Graniczna przekazała najnowsze dane

02.09.2022 10:40

Od końca lutego 2022 roku, czyli od wybuchu wojny w Ukrainie, do Polski wjechało 74 tys. obywateli Rosji. To dziesięciokrotnie mniej niż w 2019 roku, czyli jeszcze przed pandemią, lecz podobnie, ile w okresie od lutego do sierpnia 2021 roku – informuje Straż Graniczna.

Przejście graniczne
fot. Shutterstock

Polska jest wśród nielicznych krajów, które od agresji Rosji na Ukrainę nie wydają Rosjanom wiz turystycznych. Mimo tego od 24 lutego do 9 sierpnia do naszego kraju wjechało kilkadziesiąt tysięcy Rosjan. Wszystko dlatego, że wprowadzone restrykcje dotyczą jedynie ruchu turystycznego. Granicę RP z Białorusią i Rosją w dalszym ciągu mogą przekraczać rosyjscy studenci, osoby posiadające zezwolenia na pracę lub tzw. tytuły pobytowe.

Ponad 70 tys. Rosjan wjechało do Polski od wybuchu wojny

Jak przekazała rzeczniczka Straży Granicznej por. Anna Michalska, od początku wojny, spowodowanej rosyjską napaścią na Ukrainę, do Polski wjechało 74 tys. obywateli Rosji. W tym samym czasie wyjechało z Polski 97,7 tys. Rosjan. Dla porównania w okresie od lutego do końca sierpnia w 2019 roku, czyli przed pandemią, wjechało do nas aż 807 tys. osób z Rosji.

Z kolei w czasie, w którym obowiązywały obostrzenia pandemiczne – w analogicznym okresie 2021 i 2020 roku – do Polski wjechało odpowiednio 90 i 93 tys. Rosjan.

– W tym roku najwięcej obywateli Rosji wjechała do naszego kraju, przekraczając granicę na odcinku z obwodem kaliningradzkim. Było to ponad 32 tys. osób – przekazała rzeczniczka SG.

Dodała ona, że sporo obywateli Rosji przekroczyło granicę z Ukrainy do Polski. – Byli to często współmałżonkowie, bliscy obywateli Ukrainy, ewakuujący się z do Polski po ataku Rosji – podkreśliła por. Anna Michalska.

Warto przypomnieć, że wjazd Rosjan na terytorium Polski przez granice zewnętrzne odbywa się tylko po spełnieniu wymogów, określonych przez Kodeks Graniczny Schengen. Zgodnie z tymi przepisami obywatele Rosji posiadający paszporty służbowe oraz paszporty zwykłe powinni mieć również wizy lub tytuły pobytowe.

– Ponadto na odcinku granicy państwowej z Republiką Białorusi oraz z Rosją, w oparciu o nadal obowiązujące Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie czasowego zawieszenia lub ograniczenia ruchu granicznego na określonych przejściach granicznych, obowiązują ograniczenia we wjeździe do Polski, zgodnie z którymi do osób uprawnionych do wjazdu do Polski należą określone kategorie osób, m.in. posiadające zezwolenie na pracę w RP albo posiadający tytuły pobytowe lub wjeżdżające w celu kształcenia – poinformowała rzeczniczka Straży Granicznej.  Dodała, że w tej kategorii nie znajdują się podróżni, którzy posiadają wyłącznie wizy turystyczne.

Spór o wizy turystyczne dla Rosjan

Od momentu rozpoczęcia wojny stale mówi się o konieczności zmiany przepisów dotyczących wydawania wiz turystycznych obywatelom państwa agresora. Kwestia ograniczeń wizowych dla obywateli Rosji była omawiana w środę 31 sierpnia w Pradze na posiedzeniu unijnych ministrów spraw zagranicznych.

Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell ogłosił wówczas, że uzgodniono pełne zawieszenie umowy z Rosją o ułatwieniach wizowych, które zostało zawarte w 2007 roku. – W praktyce oznacza to, że liczba nowych wiz zostanie znacząco ograniczona, a ich otrzymanie będzie trwało dłużej – wyjaśniał Borrell na konferencji prasowej.

Temat wydawania wiz dla Rosjan poruszył wcześniej Mateusz Morawiecki, który przebywał z wizytą w Paryżu w ramach konferencji Stowarzyszenia Francuskich Pracodawców MEDEF. Podczas briefingu szef polskiego rządu pytany był, czy Francja gotowa jest dołączyć do koalicji krajów, które zablokują Rosjanom spędzanie wczasów w Unii Europejskiej.

– Dziś to nie jest czas, żeby korzystać z pieniędzy rosyjskich turystów. Musimy wysłać bardzo mocny sygnał do Rosji, do wszystkich rosyjskich obywateli, że działania, którymi popierają Putin, są niedopuszczalne, są wręcz działaniami zbrodniczymi – powiedział Morawiecki.

Zaznaczył, że "ten, kto popiera pośrednio zbrodnie, dopuszcza się zbrodni".

Źródło: PAP

loader