Zamknij

Spadło prawie 5 metrów śniegu. W USA padł rekord sprzed 50 lat [WIDEO]

29.12.2021 10:52
Śnieg w Nevadzie
fot. The Union/Associated Press/East News

Zima mocno atakuje w USA. Grudzień tego roku był rekordowy pod względem ilości śniegu w rejonie jeziora Tahoe na pograniczu Nevady i Kalifornii. Od początku miesiąca odnotowano opady śniegu przekraczające 492 centymetry. Tym samym został pobity rekord sprzed 50 lat. 

Zachodnie stany USA w ostatnim czasie zmagają się z burzami śnieżnymi i gwałtownym spadkiem temperatury. Wczoraj informowaliśmy, że  w północnej Kalifornii spadło ponad 70 centymetrów śniegu. Atak zimy sparaliżował ruch drogowy i spowodował przerwy w dostawach prądu.

Teraz okazuje się, że w grudniu odnotowano rekordowe opady śniegu na pograniczu dwóch stanów – Nevady i Kalifornii. Według klimatologów opady te są korzystne dla regionu Sierra.

USA. Rekord na pograniczu Nevady i Kalifornii

Znajdujące się w stanie Kalifornia, w pobliżu jeziora Tahoe, laboratorium UC Berkeley Central Sierra Snow Lab prowadzi jeden z najdłużej działających, bo od 1879 roku, ręcznych rejestrów głębokości śniegu na świecie.

Do poniedziałku (27 grudnia) opady śniegu w sąsiedztwie tej stacji badawczej wyniosły w tym miesiącu łącznie niemal 492 centymetry. To nowy rekord dla grudnia. Poprzedni pochodził z 1970 roku i wynosił 456,4 cm. Tylko w ciągu ostatniej doby spadło tam około 99 cm śniegu. Według prognoz opady grudniowe mogą przekroczyć łącznie 508 centymetrów.

– To była bardzo korzystna burza śnieżna dla regionu Sierra – ocenił Dan McEvoy, klimatolog z zachodniego Regionalnego Centrum Klimatycznego.

W opinii McEvoya grudniowe opady stworzyły pokrywę śnieżną. Wcześniejsze były bardziej mokre, śnieg zalegał na wyższej wysokości, ale potem temperatura i ilość śniegu spadły. – To jest dobre zarówno ze względu na stan wody, jak i z uwagi na lawiny – wyjaśnił klimatolog. Jak dodał, pomoże to również utrzymać dobre warunki śniegowe w ośrodkach narciarskich, nawet jeśli w regionie pojawi się susza.

– To był imponujący grudzień – powiedział McEvoy. – Gdybym miał zwrócić uwagę na jedną sprawę, to jest to, że susza się nie skończyła. Potrzebujemy, aby burze występowały w zimie – tłumaczył klimatolog.

W połowie października "Los Angeles Times" ostrzegał, że poziom wody w jeziorze Tahoe jest tak niski, że nie zasila ono jedynej wypływającej z niego rzeki Truckee, co zagraża wędrówkom łososia, a także turystyce.

Źródło: PAP, TVN Meteo