Zamknij

W Tatrach szalała zamieć, a turysta upił się na szlaku. Konieczna była interwencja TOPR

19.01.2022 09:10
Turysta na szlaku
fot. Shutterstock/ Zdj. ilustracyjne

Ratownicy TOPR oraz tatrzańscy policjanci musieli sprowadzać ze szlaku pijanego turystę. 59-latek z Katowic w dniu, kiedy w górach szalała zamieć śnieżna, upił się podczas wędrówki. Mężczyzna po interwencji TOPR-u został zatrzymany do wytrzeźwienia.

W mediach regularnie pojawiają się historie turystów, którzy wykazują się kompletnym brakiem odpowiedzialności podczas górskich wypraw. Kilka dni temu na TikToku krążyło nagranie przestawiające grupę nastolatków schodzących ze szczytu Śnieżki. Szlak był mocno oblodzony, a młodzi ludzie w adidasach z dużymi kłopotami schodzili z wierzchołka góry.

W poniedziałek do niebezpiecznej sytuacji doszło w Tatrach. Ratownicy TOPR musieli zmierzyć się z pijanym i agresywnym turystą.

Tatry. 59-letni turysta upił się w górach

W poniedziałek 17 stycznia, kiedy nad Podhalem szalała wichura, 59-letni turysta upił się na tatrzańskim szlaku. Według relacji świadków, którzy spotkali po drodze pijanego mężczyznę, zachowywał się on agresywnie i wykrzykiwał do innych osób napotkanych na szlaku.

– Mężczyzna próbował schodzić w dół w towarzystwie kompanów, ale widząc jego stan, inni turyści zaalarmowali ratowników TOPR. Według zgłoszenia jego zdrowie i życie było zagrożone z uwagi na niską temperaturę i silnie wiejący wiatr. Ostatecznie 59-latka ratownicy TOPR bezpiecznie sprowadzili w rejon Wodogrzmotów Mickiewicza, gdzie czekał już policyjny patrol – powiedział asp. sztab. Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji, cytowany przez "Gazetę Krakowską".

Funkcjonariusze z zakopiańskiej policji dodali, że nie doszło do żadnego zniszczenia mienia czy też do bezpośredniego ataku na ratowników. Po potwierdzeniu tożsamości u 59-latka sprawdzono też zawartość alkoholu w organizmie – alkomat wykazał 1,7 promila.

Mężczyzna został zatrzymany do wytrzeźwienia, co kosztowało go 190 złotych. Następnego dnia turysta z Katowic opuścił Komendę Powiatową Policji w Zakopanem.

Tatry. Trudne warunki w górach

Tatrzański Park Narodowy (TPN) apeluje o rozwagę i ostrzega przed trudnymi warunkami do uprawiania turystyki w wyższych partiach Tatr. "Wędrowanie w takich warunkach stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia" – informuje TPN.

W poniedziałek wieczorem ogłoszono trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego. Oznacza to, że wyzwolenie lawiny jest możliwe nawet przy małym obciążeniu dodatkowym, w szczególności na stromych stokach. 

Zalegający na szlakach śnieg jest twardy i zmrożony, a powyżej 2000 m n.p.m. pokrywa go dodatkowo gruba warstwa lodu. Niski pułap chmur ogranicza widzialność, co może prowadzić do utraty orientacji w terenie i pobłądzeń. Utrudnieniem w partiach graniowych jest silny porywisty wiatr.

Jak dodaje w swoim komunikacie Tatrzański Park Narodowy, na niżej położonych szlakach i drogach dojściowych do schronisk występują liczne oblodzenia – jest ślisko, dlatego zalecane jest, aby zabrać ze sobą raczki oraz kijki. Również niżej odczuwalne są silne porywy wiatru.

Źródło: Gazeta Krakowska, PAP, TPN