Zamknij

Jak będą wyglądać wakacje 2022? "Coraz więcej gości z zagranicy pyta, czy w Polsce jest wojna"

17.05.2022 12:10
Międzyzdroje - plaża
fot. Shutterstock

Wakacje 2022 zbliżają się wielkimi krokami. I chociaż ograniczenia pandemiczne podczas podróży są sukcesywnie znoszone, turyści obawiają się obecnie wyjazdów m.in. ze względu na toczącą się wojnę w Ukrainie. Tegoroczny sezon wakacyjny może się zatem mocno różnić od poprzednich. "Zapewnienia o bezpieczeństwie, wycieczki wewnątrz kraju, niespodziewany zwrot turystów w stronę innych regionów – to tylko kilka zmian, których można spodziewać się w tym roku. 

W ciągu ostatnich dwóch lat polska branża turystyczna musiała zmagać się z wieloma zmianami i spadkami, jeśli chodzi o liczbę gości. Wszystko z powodu niestabilnej sytuacji związanej z pandemią. W tym roku trzeba przygotować się na kolejną niecodzienną sytuację.

Tym razem sektor turystyczny zmaga się nie tylko z obawą przed Covid-19, ale także przed wojną, która rozgrywa się tuż za polską granicą. Jak twierdzą eksperci z IdoBooking, inwazja Rosji na Ukrainę będzie miała spory wpływ na wybór kierunków urlopowych przez turystów. 

Zagraniczni turyści boją się przyjeżdżać do Polski

– Już teraz otrzymujemy sygnały od naszych klientów, że coraz więcej gości z zagranicy pyta, czy ich rezerwacja jest aktualna i czy Polsce jest wojna, a jeśli nie, to czy zaraz się nie rozpęta – powiedział Damian Wizert z IdoBooking. – Tak jak w poprzednich latach wynajmujący informowali gości o tym, że zachowują wszystkie standardy sanitarne, tak w tym sezonie będą musieli zapewniać, że obiekt jest bezpieczny i nie grozi mu żaden atak, a Polska jest gotowa na przyjęcie turystów –  dodał. 

Nie wolno zapominać również o tym, że w wielu krajach nadal obowiązują obostrzenia związane z pandemią koronawirusa. Według specjalistów Polacy wciąż będą wybierać się na wewnętrzne wycieczki po kraju, jednak w związku z sytuacją geopolityczną zmienią się ulubione kierunki turystów.

Większą popularnością będą się cieszyć inne miejsca niż dotychczas. – Goście będą unikać ściany wschodniej. Przewiduje się, że zdecydowanie więcej osób będzie jeździć nad morze, do Borów Tucholskich, na Kaszuby czy też w Karkonosze – podaje IdoBooking.

Hasłem kluczowym dla wakacji 2022 będzie „bezpieczeństwo”. Dlatego też dalekie podróże i egzotyczne wakacje nie będą się cieszyć taką renomą jak dotychczas. Niepewność covidowa, kwarantanny, inflacja, widmo wojny – to wszystko doprowadzi do tego, że jeśli Polacy będą chcieli wyjechać za granicę, wybiorą raczej Europę niż Azję. – Polacy w te wakacje będą chętniej odwiedzać sąsiednie kraje – Niemcy, Czechy, Danie i Szwecję – przewiduje Damian Wizert.

ZOBACZ WIĘCEJ: Wakacje 2022 rekordowo drogie. Polacy zapłacą za urlop nawet 1200 zł więcej od osoby

Jak Polacy spędzają wakacje?

Jak pokazują dane IdoBooking, w ciągu wakacyjnych miesięcy 2021 roku (czerwiec,lipiec, sierpień) rynek najmu krótkoterminowego zarobił znacznie więcej niż w roku 2020. – Nasi klienci mieli złote żniwa, ich przychody zwiększyły się o 75 proc. w stosunku do poprzedniego sezonu – mówi Wojciech Dąbrowski z IdoBooking.

Co ciekawe, od lipca do sierpnia 2021 liczba rezerwacji w apartamentach, pensjonatach i hotelach skoczyła o 22 proc. Wzrost przychodów (o 75 proc.) wynikał m.in. z podniesienia cen za najem krótkoterminowy. To jednak nie zrażało turystów. Przedsiębiorcy w tym czasie odnotowali dużo większe zainteresowanie swoimi obiektami niż w poprzednich latach.

Według danych w wakacje 2021 konsumenci dokonywali przede wszystkim rezerwacji online. Turyści chętnie korzystali nie tylko z serwisów zewnętrznych (takich jak booking.com), ale też zamawiali noclegi przez tzw. booking engine, czyli system rezerwacji na własnej stronie internetowej (wzrost o 50 proc.). Jednocześnie, spadła liczba rezerwacji bezpośrednich – składanych osobiście, przez telefon czy też mailowo (o 10 proc.).

Źródło: Materiały prasowe