Zamknij

Pasażerowie chcieli ukryć trasę swojej podróży. Dostali po 10 tys. funtów kary

17.02.2021 09:31
Lotnisko Heathrow - koronawirus
fot. Niklas Halle'n/AFP/East News

Czworo pasażerów przy wjeździe do Wielkiej Brytanii próbowało ukryć wcześniejszy pobyt w jednym z krajów z tzw. czerwonej listy, czyli wysokiego ryzyka epidemicznego. Zostali zatrzymani na lotnisku i ukarani grzywnami po 10 tysięcy funtów – poinformowała lokalna policja.

Podróżni zostali zatrzymani na lotnisku w Birmingham w poniedziałek (15 lutego) – w pierwszym dniu obowiązywania ostrzejszych przepisów, które mają zatrzymać rozprzestrzenianie się nowych wariantów koronawirusa.

Zgodnie z nimi wszyscy obywatele i rezydenci Wielkiej Brytanii bądź Irlandii, którzy w ciągu 10 dni przed przylotem do Anglii byli w jednym z 33 krajów z tzw. czerwonej listy muszą odbyć 10-dniową kwarantannę w wyznaczonym hotelu.

Wielka Brytania. Kary za zatajenie pobytu w czerwonej strefie

– Do południa wczoraj (poniedziałek), w pierwszym dniu obowiązywania przepisów, było sześciu pasażerów, którzy zadeklarowali podróż z kraju z czerwonej listy i zostali zabrani do hotelu na kwarantannę. Mieliśmy również czterech pasażerów, którzy zostali zidentyfikowani jako podróżujący z kraju z czerwonej listy, ale tego nie zadeklarowali. Tak więc są osoby, które próbowały ukryć trasę podróży, ale to nie zadziałało. Zostali oni zidentyfikowani i w rezultacie otrzymali kary w wysokości po 10 tysięcy funtów – powiedział Chris Todd z policji hrabstwa metropolitalnego West Midlands.

Nie podano, w jakim kraju były ukarane osoby, ani jakie obywatelstwo mają. Osoby, które nie są obywatelami ani rezydentami brytyjskimi bądź irlandzkimi, a w ciągu poprzednich 10 dni były w jednym z krajów z tzw. czerwonej listy, mają całkowity zakaz wjazdu do Wielkiej Brytanii. Na liście są obecnie 33 państwa, głównie z Ameryki Południowej i Afryki, ale także Portugalia i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Wszystkie bezpośrednie połączenia lotnicze z nimi już wcześniej zawieszono.

Zobacz także

Kwarantanna w hotelach w Wielkiej Brytanii

10 tys. funtów to maksymalna kara finansowa dla osób, które nie odbędą kwarantanny w hotelach, choć są do tego zobligowane. Z kolei podróżnym, którzy podadzą nieprawdziwe informacje w formularzu lokalizacyjnym wypełnianym przy wjeździe lub ukryją fakt pobytu w ciągu poprzednich 10 dni w którymś z krajów z tzw. czerwonej listy, grozi także kara do 10 lat więzienia.

Koszt kwarantanny w Wielkiej Brytanii – obejmujący zakwaterowanie, transport i testy na obecność koronawirusa – wynosi 1750 funtów od osoby (czyli ok. 9 tysięcy złotych), a pokrywają go podróżni. Stawka za jedną dodatkową osobę dorosłą w pokoju lub dziecko w wieku powyżej 12 lat wynosi 650 funtów, a za dziecko w wieku od 5 do 12 lat - 325 funtów.

Źródło: PAP