Zamknij

Czerwony alarm pogodowy w 22 miastach. Rekordowe upały we Włoszech

01.07.2022 13:41
Upały we Włoszech
fot. Shutterstock

Włochy zmagają się w ostatnim czasie z ekstremalnymi upałami. Okazuje się, że nadchodzący weekend zapowiada się równie gorąco. W sobotę w 22 miastach będzie obowiązywać najwyższy, czerwony stopień alarmu z powodu temperatur sięgających 40 stopni. Pogarsza się kryzys na tle suszy, która obejmuje kolejne regiony.

Wiele krajów Europy zmaga się obecnie z rekordowo wysokimi temperaturami. Upał dał się mocno we znaki także w Polsce. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej podał, że w 9 miastach w naszym kraju padły rekordy gorąca dla czerwca. Z prognoz wynika, że temperatura w wielu miejscach Polski będzie wynosić nawet 37 stopni Celsjusza. 

Z upałami zmagają się też między innymi Włochy. W kolejnych dniach zapowiadane są jedne z największych i najbardziej dotkliwych fal gorąca ostatnich lat. Takie warunki pogodowe pogarszają sytuację związaną z suszą. W wielu miejscach ogłoszono już stan kryzysowy.

Włochy. Najwyższy stopień alarmu z powodu upałów

Ministerstwo zdrowia ogłosiło, że w piątek (1 lipca) w 19 miastach Włoch obowiązuje najwyższy, czerwony alarm pogodowy. To oznacza, że upały stanowią zagrożenie dla zdrowia wszystkich mieszkańców i odwiedzających (nie tylko dzieci, starszych i chorych). W stan pogotowia postawiono służby medyczne i ochronę cywilną.

Stan alarmu obowiązuje w Rzymie, Ankonie, Bari, Bolonii, Cagliari, Campobasso, Katanii, Civitavecchi, Florencji, Frosinone, Latinie, Mesynie, Neapolu, Palermo, Perugii,Pescarze, Reggio Calabria, Rieti i Viterbo. W sobotę (2 lipca) czerwony alert będzie obowiązywał w kolejnych trzech miejscach – Bolzano, Breścia i Triest – a więc łącznie w 22 włoskich miastach. 

Upały dotkną tak naprawdę cały kraj – od północy po wyspy na południu – Sardynię i Sycylię, co będzie kontynuacją obecnego gorąca, w trakcie którego zarejestrowano ostatnio 42-44 stopnie Celsjusza. Jak wyjaśniają eksperci, największe niebezpieczeństwo tej fali wynika z jej długości, bo potrwa ona być może do 4-5 lipca. Włoska agencja prasowa ANSA podała, że temperatura wody w Morzu Śródziemnym jest obecnie o 5 st. C wyższa od średniej o tej porze roku.

ZOBACZ TAKŻE: Słynny region we Włoszech wprowadza ograniczenia dla turystów. Powodem tłumy

Takie warunki pogodowe pogarszają niepokojącą sytuację związaną z suszą. Rząd Włoch przygotowuje już plan kryzysowy – zapowiedział premier Mario Draghi. Na konferencji prasowej w Rzymie podkreślił: "Mamy największy kryzys hydrologiczny od 70 lat".

Władze apelują też do obywateli o "skrajnie oszczędne zużywanie wody" i ograniczenie go do niezbędnego minimum. Gminy otrzymały polecenie, by nie przeznaczać wody pitnej na inne cele niż te, które są konieczne.

Źródło: RadioZET.pl/PAP (Sylwia Wysocka)