Zamknij

Wulkan błotny wybuchł na Tajwanie tuż przy samej świątyni. Do sieci trafiło nagranie rzadkiego zjawiska

11.04.2022 12:17
Wulkan na Tajwanie
fot. Shutterstock

Kilka dni temu w jednym z regionów Tajwanu wybuchł wulkan błotny. Co ciekawe, zjawisko to wystąpiło przy samej świątyni, której fundamenty zostały pokryte gęstym czarnym osadem. W internecie pojawiły się nagrania tego rzadkiego fenomenu.

Wulkan błotny, który regularnie daje o sobie znać na obszarze hrabstwa Pingtung na Tajwanie, ponownie wybuchł 8 kwietnia nad ranem. Tym razem jednak charakterystyczne bulgotanie dało się słyszeć w pobliżu jednej z tutejszych świątyń.

Najpierw mieszkańcy tego obszaru usłyszeli dudnienie, a później przy samej ścianie budynku pojawiła się fontanna błota. Wyglądało to tak, jakby mulista wrząca woda i gaz zaczęły wydobywać się spod fundamentów świątyni Huangyuan w Wannei Village. Tylko spójrzcie na nagrania, które trafiły do sieci.

Zobacz także: Wulkan Cumbre Vieja będzie atrakcją turystyczną? Jest plan stworzenia kolejki linowej i szlaku wulkanicznego

Wulkan błotny wybuchł na Tajwanie tuż przy samej świątyni. Do sieci trafiło nagranie rzadkiego zjawiska

Przy jednej ze świątyń na Tajwanie wybuchł wulkan błotny. Świadkowie zdarzenia najpierw zarejestrowali dźwięki kojarzące się z dudnieniem i bulgotaniem, a następnie przy samej ścianie obiektu pojawiła się fontanna błotnistej wody. Jedno okno świątyni zostało wybite, a wnętrza pomieszczeń znajdujących się na jej parterze zostały zalane gęstym czarnym osadem. Wyrzuty błota sięgały pierwszego piętra budynku.

Kierownik świątyni Huangyuan w Wannei Village powiedział w rozmowie z CNN, że dopiero niedawno zakończyło się tu sprzątanie po ostatniej erupcji w pobliżu budynku, która miała miejsce 13 października 2021 r. W obiekcie brakuje personelu, dlatego też szef wioski Chen Yuyi zaapelował do chętnych, aby zgłosili się do pomocy przy jej sprzątaniu.

Zorganizowano koparkę, która pomogłaby skierować muł do rowów melioracyjnych, z dala od dróg i okolicznych pól ryżowych. Rolnicy bowiem zmartwili się, że wysoko zasolone błoto, które pokryłoby żyzną ziemię, całkowicie by ją zniszczyło. Stworzyłoby bowiem nieprzepuszczalną, nienatlenioną warstwę i sprawiło, że obszar nie nadawałby się do uprawy.

Warto dodać, że godzinę po erupcji u wybrzeży hrabstwa Pingtung zarejestrowano trzęsienie ziemi o sile 5,6. Centralne Biuro Pogodowe Tajwanu wyjaśniło jednak, że te dwa incydenty nie są ze sobą powiązane. Wybuch wulkanu trwał około 12 godzin i ok. godz. 17:00 całkowicie ustał. 

Na obszarze miasteczek Wandan i Xinyuan erupcje wulkanów błotnych występują regularnie. Wulkan błotny Wandan wybucha zwykle od jednego do trzech razy w roku. Ta eksplozja wystąpiła jednak bardzo blisko budynku, dlatego też nie można było wdrożyć normalnego działania dla tego typu sytuacji. Zwykle bowiem rozpala się tu ogień, aby przyspieszyć uwalnianie się gazu ziemnego.

Do sieci trafiły nagrania tego incydentu, na których widać fontannę błota wydobywającą się niemal spod fundamentów świątyni. Sami zobaczcie, jak to wyglądało.

Źródło: Taipei Times/Taiwan English News