Zamknij

Wybuchł wulkan w Indonezji. Wyrzucił pył na wysokość 3 km, wydano ostrzeżenia dla mieszkańców

25.04.2022 09:10
Erupcja Anak Krakatau
fot. Shutterstock

W wyniku erupcji Anak Krakatau w Indonezji w powietrze wystrzeliła kolumna dymu, pyłu i popiołu, która osiągnęła wysokość nawet 3 km. Władze regionu wydały ostrzeżenia dla mieszkańców - zarekomendowały noszenie maseczek ochronnych na zewnątrz, a także zakazały zbliżania się do wulkanu.

W ostatnich dniach po raz kolejny dał o sobie znać wulkan Anak Krakatau znajdujący się w Indonezji. Jest to jeden z najniebezpieczniejszych obiektów tego typu na całym świecie. Poprzednia erupcja wulkanu miała miejsce w lutym, a teraz znów się przebudził.

Ze stożka wydobyła się gęsta chmura dymu i pyłu, która sięgnęła nawet 3 km wysokości. Władze wydały alarmy dla mieszkańców. Zakazały zbliżania się do wierzchołka i poleciły stosować maseczki ochronne na zewnątrz. Obiekt jest uważnie obserwowany przez specjalistów, gdyż dosłownie kilka lat temu jego erupcja doprowadziła do powstania śmiercionośnego tsunami. Wówczas zginęło kilkaset osób.

Wybuchł wulkan w Indonezji. Wyrzucił pył na wysokość 3 km, wydano ostrzeżenia dla mieszkańców

Kilka dni temu rozpoczęła się kolejna erupcja Anak Krakatau. Wulkan wyrzucił z siebie wysoki słup dymu i popiołu. Chmura pyłu sięgnęła nawet 3 km wysokości. Gęsty materiał wulkaniczny sprawił, że władze wydały ostrzeżenia dla okolicznych mieszkańców, aby ci nosili na zewnątrz maski ochronne.

Nadal odnotowujemy erupcje z gęstymi chmurami sięgającymi od 500 m do 3 km nad szczytem - powiedział w rozmowie z AFP Deny Mardion z Indonezyjskiej Agencji Geologicznej.

Deny dodał również, że Anak Krakatau wybuchł co najmniej 21 razy w ostatnich tygodniach, ale niedzielna erupcja była jak dotąd największa. Władze nakazały ludziom trzymanie się z dala od dwukilometrowej strefy wykluczenia wokół wulkanu, która jest obecnie sklasyfikowana na poziomie drugim w czteropoziomowym systemie ostrzegania przed wybuchami wulkanów.

Ludzie, w tym turyści, powinni stosować się do zalecenia Agencji Geologicznej, która zabrania każdemu przebywania w promieniu dwóch kilometrów od krateru - powiedział Mardion.

Przypominamy, że erupcja Anak Krakatu w 2018 roku wywołała tsunami, które zabiło 429 osób. Tysiące ludzi pozostało bez dachu nad głową.

Anak Krakatau, czyli "Dziecko Krakatau" znajduje się pomiędzy Jawą i Sumatrą w indonezyjskiej prowincji Lampung. Powstał on po wybuchu jednego z najbardziej niebezpiecznych wulkanów świata - Krakatau - w 1883 roku. Wyłonił się z morza kilkadziesiąt lat później - w 1927 roku - i pierwotnie miał wysokość ok. 400 m. Dzisiaj sięga zaledwie 110 m.
Potężna eksplozja Krakatau miała miejsce w sierpniu 1883 roku. Kolumna dymu, jaka wówczas wystrzeliła ze stożka, sięgnęła wysokości 27 km. Huk słychać było ponad 4 tys. km dalej. Materiał wulkaniczny miał trafić nawet do stratosfery (na wysokość ok. 55 km). Erupcje wywołały również fale tsunami, które przyniosły katastrofalne skutki. Fala sejsmiczna obiegła Ziemię 7 razy, pył pokrył 70% planety, a wybuch uchodzi za największy w dziejach ludzkości. Zginęło wówczas ok. 40 tys. ludzi.

Źródło: The Jakarta Post/Wulkany świata