Zamknij

Nowa moda na kontenery mieszkalne w Zakopanem. Straż miejska: To nielegalne

04.11.2021 15:53
Antałówka, Zakopane
fot. Wojciech Strożyk/Reporter/East News

W Zakopanem coraz większym problemem stają się kontenery mieszkalne. Jeden z takich obiektów został samowolnie postawiony na wzgórzu Antałówka, które jest terenem widokowym i chronionym przed jakąkolwiek zabudową. Straż miejska podkreśla, że tego typu działania są nielegalne. 

Już wcześniej władze Zakopanego informowały o problemie związanym ze stawianiem kontenerów mieszkalnych. O sprawie zrobiło się głośno, gdy zgłoszono, że jeden z takich obiektów stanął na wzgórzu zakopiańskiej Antałówki. W pobliżu znajduje się znany punkt widokowy, z którego można podziwiać krajobraz Tatr i Zakopanego. Ta sytuacja mocno zaniepokoiła mieszkańców, którzy zawiadomili odpowiednie służby.

Kontenery mieszkalne w Zakopanem

 – Ustawianie kontenerów mieszkalnych może być próbą omijania przepisów budowlanych w atrakcyjnych miejscach – uważa komendant straży miejskiej w Zakopanem, Marek Trzaskoś. 

Dodał, że właściciel kontenera postawionego na wzgórzu Antałówka odmówił usunięcia go, dlatego wniosek został skierowany do sądu.

 – Obecnie rozpoznajemy specyfikę tego procederu (...) Oprócz kontenera na Antałówce obserwujemy też kolejny przypadek, gdzie osoba na działce widokowej postawiła niezarejestrowaną przyczepę kempingową. Wówczas taka przyczepa jest traktowana jako obiekt przeznaczony do zamieszkania, ale nie do końca jest to zgodne z prawem – powiedział Trzaskoś.

Teren wzgórza Antałówka w Zakopanem podlega ochronie prawnej i jest objęty tak zwanym Parkiem Kulturowym Kotliny Zakopiańskiej, w którym "zabrania się naruszania ładu przestrzennego (…) a w szczególności zakłócenia poprzez zabudowę osi i otwarć widokowych".

W ostatnim czasie zakopiańska straż miejska skierowała inny wniosek do sądu w sprawie postawienia na sąsiednim wzgórzu Bachledzki Wierch dużej wiaty, pod którą zgromadzono sporą ilość materiałów budowlanych. Ten obiekt został również postawiony tam nielegalnie, a sąd nakazał rozbiórkę konstrukcji w terminie dwóch miesięcy i przeniesienie materiałów budowlanych w inne miejsce.

Źródło: PAP (Szymon Bafia)