Zamknij

Droższe karnety i wolniejsze wyciągi. Sezon narciarski inny niż wszystkie

06.12.2022 11:32

Zapowiada się kolejny trudny sezon zimowy. W obliczu rosnących kosztów energii ośrodki narciarskie w całej Europie podnoszą ceny karnetów narciarskich, zakwaterowania i innych usług. Aby zmniejszyć rachunki, w kurortach w Austrii skrócono godziny otwarcia stoków i zrezygnowano z nocnych jazd. We Francji kolejki jeżdżą nawet o 30 proc. wolniej. Ten sezon narciarski będzie inny niż dotychczas. 

Sezon narciarski
fot. Durand Thibaut/ABACA/Abaca/East News

Od kilku miesięcy branża narciarska zapowiadała podwyżki cen w tegorocznym sezonie zimowym. Kiedy w wielu europejskich krajach udostępniono już trasy narciarskie, zapowiedzi te stały się rzeczywistością. W górę poszły nie tylko ceny karnetów, ale także zakwaterowania czy usług gastronomicznych. Są też ograniczenia w korzystaniu ze stoków.

Skąd takie zmiany? Ośrodki narciarskie zużywają ogromne ilości energii elektrycznej do zasilania armatek śnieżnych, wyciągów narciarskich i barów górskich. Według brytyjskiego dziennika "Telegraph", niektóre kurorty zużywają rocznie tyle samo energii, co 40 tys. gospodarstw domowych.

Zobacz także: Narty w Polsce: dokąd warto się wybrać? 10 ciekawych propozycji na zimowy wypoczynek

Włochy. Droższe karnety narciarskie

Włoskie ośrodki narciarskie wprowadzają najwyższe podwyżki cen, by zrekompensować koszty energii. Ceny karnetów dziennych, wielodniowych i całosezonowych wzrosły od 6 do 13 proc. – informuje serwis informacyjny SkyTG24.

Najbardziej wzrosły ceny w kurortach Bormio i Livigno w północno-zachodniej Lombardii. W Bormio dzienny bilet wzrósł z 46 euro w zeszłym sezonie do 52 euro (243 złotych) w tym roku, podczas gdy w Livigno z 52 euro do 59 euro (275 złotych).

Karnet dzienny sieci Dolomiti Superski, który umożliwia narciarzom dostęp do 12 różnych ośrodków, kosztuje 74 euro (345 złotych) w bieżącym sezonie, w porównaniu do 67 euro rok wcześniej. Hotele i restauracje również podniosły ceny, by pokryć wyższe rachunki za ogrzewanie i światło.

Austria. Wolniejsze wyciągi i zamknięte stoki

W Austrii niektóre ośrodki spodziewają się podwojenia kosztów energii elektrycznej w tym sezonie. Wiele korzystnych kontraktów na dostawę energii wygasa z końcem 2022 r., a kurorty obawiają się ogromnych skoków cen w 2023 r.

Popularne ośrodki, które musiały podnieść ceny biletów, by poradzić sobie z rosnącymi rachunkami, decydują się również na skrócenie godzin otwarcia lub całkowite zamknięcie stoków, by zmniejszyć zużycie energii.

Ośrodki zmniejszają również przepustowość wyciągów narciarskich i spowalniają je, by oszczędzać prąd. Niektóre przeprowadzają sztuczne naśnieżanie w czasie panowania najzimniejszych temperatur. Nocna jazda na nartach została również zawieszona w niektórych miejscach, by obniżyć koszty oświetlenia i pracy wyciągów.

Narty w Szwajcarii niewiele droższe

Karnety narciarskie w Szwajcarii kosztują na ogół nieco więcej niż w sąsiednich krajach europejskich, ale obecnie ośrodki starają się utrzymać wzrost cen na jak najniższym poziomie. Słynny kurort St. Moritz w ogóle nie podniósł cen w tym sezonie.

Średnio karnety podrożały o około 5 proc. Zermatt podniósł ceny karnetów dziennych z 79 franków do 83 franków (390 złotych), podczas gdy Verbier podniósł ceny o 3,9 proc. do 80 franków (380 złotych).

Francja. Kolejki o 30 proc. wolniejsze

Ośrodki we francuskich Alpach również starają się znaleźć sposoby na oszczędzanie energii, przy czym około połowa z nich przygotowuje się również na to, że rachunki za energię będą trzy do sześciu razy wyższe niż w poprzednich latach - informuje agencja Reutera. Ceny karnetów na wyciągi mogą wzrosną o około 5 proc. w porównianiu do poprzedniego sezonu.

W Chamonix kolejki będą jechać o 10 proc. wolniej, o ile nie będzie tłumów, ale możliwe jest również spowolnienie o 30 proc. Wiele ośrodków narciarskich, w tym Chamonix i Val Thorens, zobowiązało się też do ograniczenia produkcji sztucznego śniegu i zmniejszenia ogrzewania budynków.

Ośrodek narciarski Morzine we francuskich Alpach oferuje sposób na zaoszczędzenie pieniędzy i zmniejszenie wpływu na środowisko. Narciarze, którzy dojadą do górskiego kurortu koleją, otrzymają zniżki na karnety, wypożyczenie sprzętu, zakwaterowanie i wyżywienie.

Finlandia. Zmiany dla narciarzy

W kurortach narciarskich fińskiej części Laponii zainaugurowano nowy sezon narciarski już na początku października. Operatorzy tras narciarskich podnieśli ceny biletów dotychczas o kilka procent.

Narciarze muszą przygotować się np. na to, że wyciągi będą poruszać się wolniej o ok. 30 proc., by zużycie energii było mniejsze, a sztuczne naśnieżanie tras biegowych będzie przeprowadzane jedynie w temperaturach poniżej zera.

Źródło: PAP

loader