Zamknij

Lądowanie na tym lotnisku jest niezwykle trudne. Pas ma 1 km długości i często jest oblodzony

06.12.2022 08:47

Są na świecie lotniska, które stanowią dla pilotów ogromne wyzwanie ze względu nietypowe położenie, krótki pas startowy czy ekstremalne warunki pogodowe. Jednym z takich miejsc jest port Maniitsoq na Grenlandii. Chociaż lądowanie na tym lotnisku jest niezwykle trudne, widoki z pokładu mogą być naprawdę niezwykłe. 

Lotnisko Maniitsoq na Grenlandii
fot. Shutterstock

Start i lądowanie samolotu u większości pasażerów budzą emocje. Są jednak na świecie lotniska, gdzie emocji nie brakuje też pilotom. Do takich miejsc z pewnością należy grenlandzki Maniitsoq. Z uwagi na trudne warunki lądować może tutaj załoga wyłącznie z odpowiednim przeszkoleniem i doświadczeniem. 

Zobacz także: Lądowanie w tych miejscach to ekstremalne przeżycie. 8 najbardziej niebezpiecznych lotnisk świata

Grenlandia. Lądowanie jest niezwykle trudne, ale widoki piękne

Na terenie Grenlandii znajduje się aż 15 lotnisk. Jednym z nich jest Maniitsoq położone w południowo-zachodniej części wyspy. Ten niewielki port lotniczy jest środkiem komunikacji z innymi miejscowościami na wyspie. To jednocześnie jedno z najtrudniejszych do lądowania lotnisk świata.

To miejsce stanowi dla pilotów nie lada wyzwanie przede wszystkim z powodu trudnych warunków atmosferycznych. Powierzchnia lotniska jest bardzo często oblodzona, a kapryśna pogoda daje o sobie znać już przed podejściem do lądowania.

Co więcej, długość pasa wynosi niecałe 1000 metrów – to o wiele mniej, niż pasy startowe w standardowych portach. Za sprawą tych niekorzystnych warunków na Maniitsoq lądować mogą jedynie maszyny przystosowane do tzw. krótkiego startu.

Chociaż dla pilotów nie jest to najłatwiejszy port do lądowania, widoki podczas zbliżania się do pasa potrafią być naprawdę niezwykłe. Pokazuje to jedno z nagrań, które dwa lata temu obiegło sieć. Wideo przedstawiające krajobraz śnieżnej Grenlandii z perspektywy kokpitu robi ogromne wrażenie. 

Samo miasteczko Maniitsoq powstało w zachodniej części wyspy na archipelagu połączonym mostami. Zostało nazwane „Wenecją Grenlandii” ze względu na małe naturalne kanały, które przecinają skaliste wyspy tworzące centrum miasta. Na miejscu istnieje infrastruktura turystyczna. Organizowane są wycieczki żeglarskie, snowboarding, narciarstwo, spływy kajakowe oraz wycieczki na lodowiec Evighedsfjord.

RadioZET.pl

loader