Zamknij

Kolejne problemy na europejskim lotnisku. W ciągu dwóch miesięcy odwołane zostaną setki lotów

01.12.2022 09:05

Władze portu lotniczego Amsterdam Schiphol planują na początku 2023 roku obsłużyć o 1/5 pasażerów mniej. W związku z tym wystosowały do linii lotniczych prośbę o to, aby uwzględniły one nowe wytyczne. Przez to setki lotów mogą zostać odwołane.

Lotnisko Amsterdam
fot. AA/ABACA/Abaca/East News

W ostatnich dniach informowaliśmy o tym, że w okresie świątecznym na wielu europejskich i amerykańskich lotniskach mogą pojawić się problemy. Pracownicy linii lotniczych przygotowują bowiem strajki, które mają ruszyć właśnie w tym napiętym czasie. Wiele ludzi w takim terminie nie tylko lata na zimowe wakacje, ale też wraca do domu, aby spędzić czas z rodziną. Mogą jednak trafić na przeszkody.

Wygląda na to, że chaos w portach lotniczych może przeciągnąć się także na przyszły rok. Już teraz władze lotniska Amsterdam Schiphol reorganizują rozkłady lotów, przez co setki połączeń na początku 2023 roku prawdopodobnie się nie odbędą.

Problemy na lotnisku w Amsterdamie. Setki lotów się nie odbędą

Pandemia koronawirusa sprawiła, że ruch pasażerów na całym świecie znacznie osłabł. W związku z dużo mniejszym zainteresowaniem lotami lotniska oraz przewoźnicy pozwalniali pracowników. Dlatego właśnie lato 2022 upłynęło pod kątem wielu problemów, gdyż liczba turystów chcących lecieć na wakacje bardzo szybko wzrosła, a osób do ich obsługi niestety brakuje.

Porty lotnicze na całym świecie borykają się z utrudnieniami. W obiektach tworzą się gigantyczne kolejki, które generują opóźnienia. Dochodziło nawet do tego, że niektóre loty były odwoływane. Wygląda na to, że na początku przyszłego roku wcale nie będzie lepiej.

Przygotowuje się na to m.in. lotnisko Amsterdam Schiphol, które obsługuje rocznie wiele milionów pasażerów. Już teraz jego władze zaapelowały do linii lotniczych, aby te w lutym i marcu 2023 roku zmniejszyły liczbę obsługiwanych pasażerów o 20 proc. Oznacza to tyle, że w ciągu dwóch miesięcy odwołane zostaną setki rejsów.

Tego typu rekomendacje sprawiają, że linie lotnicze ponoszą ogromne straty finansowe. Jak podaje portal Fly4free, stacjonujący tutaj KLM miał do tej pory stracić nawet 225 mln euro. Nic więc dziwnego, że inni przewoźnicy decydują się na przeniesienie swoich baz do innych europejskich miast. Co o tym sądzicie?

Źródło: Fly4free

loader