Zamknij

Od Antarktydy oderwała się ogromna góra lodowa. Jest wielkości Londynu

25.01.2023 10:15

Ogromna góra lodowa oderwała się od 150-metrowego szelfu lodowego Brunta na Antarktydzie. Obiekt ma powierzchnię 1550 kilometrów kwadratowych, czyli tyle, co obszar metropolitalny Londynu. Dwa lata temu w tym samym regionie oderwała się już podobnej wielkości góra lodowa.

Góra lodowa oderwała się od Antarktydy
fot. Shutterstock/Twitter, British Antarctic Survey

Według naukowców z Brytyjskiej Misji Antarktycznej (BAS) nowa góra lodowa, której nazwy jeszcze nie nadano, oddzieliła się od Antarktydy w niedzielę (22 grudnia) późnym wieczorem. Taki proces nosi nazwę cielenia się lodowca. Jak wyjaśniono, gigantyczny obiekt lodowy oderwał się od szelfu Brunta w wyniku wielkich pęknięć, które rozprzestrzeniły się na nim w ciągu ostatnich ośmiu lat. Eksperci podkreślają, że to zjawisko nie jest związane ze zmianami klimatycznymi. 

Zobacz także: Arktyka ociepla się 4 razy szybciej niż reszta Ziemi. Opublikowano niepokojący raport

Antarktyda. Ogromna góra lodowa oderwała się przed stacją badawczą

Góra lodowa, która oderwała się w ostatnich dniach na Antarktydzie, ma powierzchnię 1550 kilometrów kwadratowych. To mniej więcej tyle, ile ma obszar metropolitalny Londynu i trzy razy więcej od powierzchni Warszawy. 

Do oddzielenia się gigantycznego lodowego obiektu doszło około 20 km od miejsca, gdzie znajduje się brytyjska baza badawcza Halley. Przebywa tam obecnie 21 pracowników, którzy mogli obserwować proces cielenia się lodowca właściwie z okien budynków. Na szczęście badaczom nie grozi żadne niebezpieczeństwo i pozostaną w bazie do czasu zakończenia swoich prac (6 lutego).

– Spodziewaliśmy się tego wydarzenia, jest ono jest częścią naturalnego zachowania lodowca szelfowego Brunta – wyjaśnił Dominic Hodgson z British Antarctic Survey, który monitoruje górę lodową. – Zjawisko to nie jest związane ze zmianami klimatycznymi – dodał.

Jak podano, nowo uformowana góra lodowa prawdopodobnie będzie podążać wzdłuż Antarktycznego Prądu Okołobiegunowego, a glacjolodzy będą dalej śledzić jej drogę. 

Brytyjscy naukowcy monitorowali rozwój rozległych pęknięć w lodowcu szelfowym Brunta w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Niedzielne pęknięcie jest drugim poważnym cieleniem się, do jakiego doszło na tym obszarze w ciągu ostatnich dwóch lat. Góra lodowa A-74, która odłączyła się od lodowca szelfowego w 2021 roku, jest nieco mniejsza.

Lodowiec Brunta jest jednym z najdokładniej monitorowanych tego typu obiektów na świecie. Pomiary szelfu przeprowadzane kilka razy dziennie za pomocą zautomatyzowanej sieci precyzyjnych instrumentów GPS, radarów oraz satelitów.

Źródło: British Antarctic Survey, TVN Meteo

loader