Zamknij

Pracownicy linii lotniczych zapowiadają strajki w święta. Możliwy chaos na europejskich lotniskach

30.11.2022 09:19

W grudniu podróżujący mogą napotkać wiele przeszkód, które uniemożliwią im dotarcie do wybranego celu. Wszystko dlatego, że pracownicy niektórych linii lotniczych już teraz zapowiadają strajki, które mają odbyć się w okolicach Bożego Narodzenia.

Lotnisko
fot. Rex Features/East News (zdj. poglądowe)

Jeżeli planujecie wybrać się gdzieś na święta, mogą was czekać spore utrudnienia związane z podróżowaniem. Przypominamy, że święta Bożego Narodzenia to okres wzmożonych podróży i gorączkowy czas dla wielu linii lotniczych. Wygląda na to, że do tego wszystkiego w grudniu mają bowiem odbyć się strajki pracowników linii lotniczych. Latem tego roku doprowadziły one do paraliżu na wielu europejskich lotniskach. Teraz może być podobnie.

Protesty zapowiedziały już osoby związane z EasyJet, Air France czy z TAP Air Portugal. Zobaczcie, kiedy można spodziewać się problemów.

Zobacz także: Strajk Ryanaira i utrudnienia potrwają aż do 2023 roku? Jest apel związkowców

Pracownicy linii lotniczych chcą strajkować w święta

Linie lotnicze przygotowują się do pracowitego grudnia, ale ich pracownicy mają nieco inne plany - chcą bowiem strajkować w święta, jeśli ich umowy nie zostaną przedłużone. Jednym z przewoźników, który może mieć problemy w tym wyjątkowym okresie, jest EasyJet.

Związki zawodowe reprezentujące personel pokładowy wielu linii lotniczych we Francji grożą strajkiem w okresie świąt Bożego Narodzenia, jeśli linie nie rozstrzygną sporów dotyczących umów. Związek SNPNC-FO, który występuje również w imieniu EasyJet, zapowiedział już, że istnieje "bardzo duża szansa" na protesty w okresie świątecznym, jeśli linia nie podniesie płac. Nie podano jednak daty, kiedy te strajki miałyby się rozpocząć.

Tak samo źle sytuacja wygląda w szeregach Air France. Kilka tygodni temu Union des Navigants de l'Aviation Civil (UNAC) i Syndicat des Navigants du groupe Air France (SNGAF) złożyły wniosek o strajk, który może potrwać od 22 grudnia do 2 stycznia. Przedstawiciele personelu pokładowego twierdzą, że w trakcie jesiennych negocjacji dotyczących kontraktów linia nie przedłużyła układu zbiorowego. Umowa wygasła z końcem października.

Personel pokładowy jest sfrustrowany warunkami pracy i wynagrodzeniami, twierdząc, że linia lotnicza przekłada rentowność nad komfort załogi. Przewoźnik chce, aby jedna stewardesa przypadała na 51 pasażerów, zamiast na 48 pasażerów podczas lotów długodystansowych. Związkowcy walczą o obniżenie tego wskaźnika i podkreślają, że opieka nad tak dużą liczbą osób może doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji.

Strajkować zamierzają również pracownicy TAP Air Portugal. Personel pokładowy zapowiedział już protesty na 8 i 9 grudnia. Linie lotnicze nie dogadały się z pracownikami, co musiało poskutkować strajkiem. Przewoźnik będzie musiał odwołać prawie połowę swoich operacji w ciągu dwóch dni (360 lotów), co dotknie bezpośrednio prawie 50 tys. pasażerów i spowoduje straty w wysokości nawet 8,3 miliona dolarów.

Podobne działania zapowiadają pracownicy amerykańskich linii lotniczych. Już teraz personel United Airlines, Delta Air Lines i American Airlines grozi pracodawcom paraliżem w grudniu. Co o tym sądzicie?

Źródło: Simple Flying

loader