Zamknij

Zorza polarna nad Polską. Spektakularne zjawisko na nocnym niebie

06.09.2022 09:16
Zorza polarna w okolicach Poznania
fot. Pawel Matysiak/Reporter/East News

Na nocnym niebie nad Polską ukazała się zorza polarna. To spektakularne zjawisko świetlne było widoczne między innymi w Rewie, Kołobrzegu czy Sobieszewie. Do sieci trafiły zdjęcia ukazujące ten barwny spektakl. Internauci nie kryją zachwytu.  

Zobaczenie na własne oczy zorzy polarnej to marzenie wielu osób. Poszukiwacze tych niesamowitych podniebnych zjawisk najczęściej znajdują je w Norwegii czy na Islandii. Okazuje się jednak, że nie trzeba wyjeżdżać poza granice kraju, aby być świadkiem barwnej zorzy. W ostatnich dniach bajkowy spektakl można było podziwiać nad Bałtykiem. 

Zorza polarna ukazała się nad Bałtykiem [ZDJĘCIA]

Zorza polarna nad Polską ukazała się w nocy z niedzieli na poniedziałek (4-5 września). Internauci, który byli świadkami tego niezwykłego zjawiska na niebie, od razu zaczęli zamieszczać w mediach społecznościowych ujęcia m.in. z Rewy, Kołobrzegu czy Sobieszewa.

Zielono-fioletowe filary światła udało się uchwycić na zdjęciach polskiemu fotografowi Markowi Stanowi. Trzeba przyznać, że uwieczniony widok naprawdę zapiera dech w piersiach.

Przepięknie prezentowała się też zorza z okolicy Sobieszewa (część miasta Gdańska). 

Warto przypomnieć, że zorzę polarną można podziwiać wyłącznie wtedy, gdy sprzyjają temu odpowiednie warunki pogodowe. Przede wszystkim widoczna jest ona wyłącznie wieczorami oraz w nocy, gdy na niebie nie ma chmur. Dodatkowo konieczne jest oddalenie się od dużych miast, które emitują bardzo dużą ilość światła (co uniemożliwia obserwację nocnego nieba). 

Twórcy jednego z profili na Facebooku – "Lubuscy Łowcy Burz" – podkreślają, że w miniony weekend zorza polarna nad Polską w szczytowej aktywności była również widoczna gołym okiem. Jeszcze lepiej prezentowała się ona na zdjęciach przy dłuższym naświetlaniu.

Zorza polarna: jak powstaje?

Zorza polarna to zjawisko świetlne, które występuje na niebie w górnej atmosferze. Powstaje w wyniku tzw. aktywności słonecznej (emitowaniem przez Słońce strumieni naładowanych cząstek) oraz burz magnetycznych – jeśli są bardziej intensywne niż zwykle, wówczas istnieje duże prawdopodobieństwo zaobserwowania tego niezwykłego, podniebnego spektaklu.

Kolor zorzy zależy od gazu, który dociera do ziemskiej atmosfery. Za czerwony i zielony kolor odpowiada tlen, azot świeci na purpurowo i bordowo, a wodór i hel – na niebiesko lub fioletowo. Na Ziemi zorze są widoczne na wysokich szerokościach geograficznych, głównie za kołami podbiegunowymi. Zdarza się jednak, że można je obserwować i podziwiać również w Polsce, a dokładniej w jej północnej części. Tak też stało się w miniony weekend.