Zamknij

Stewardesa zdradza, gdzie nie chować rzeczy w samolocie. Wiele osób regularnie to robi

29.08.2022 13:29
Samolot
fot. Shutterstock

Beth Windsor, która pracuje jako stewardesa, zdradziła, jakich miejsc unikać, jeśli chcemy przechować swoje rzeczy w samolocie. Jej porady z pewnością was zaskoczą, gdyż wielu pasażerów korzysta właśnie z tego typu schowków. Koniecznie przeczytajcie.

Jeżeli często latacie samolotami, z pewnością wiecie, że najpotrzebniejsze rzeczy trzeba mieć zawsze przy sobie - nawet nie w bagażu podręcznym, a w torbie lub też w plecaku, który będzie leżał przed nami (a nie nad naszymi głowami w schowku). Wówczas łatwo sięgnąć po telefon, wodę do picia czy inne potrzebne produkty.

Duża część pasażerów przechowuje takie produkty w trakcie lotu w kieszeni fotela, który znajduje się przed nimi. Stewardesa Beth Windsor zdradza jednak, że w żadnym wypadku nie należy tego robić. Zobaczcie dlaczego.

Stewardesa zdradza, gdzie nie trzymać rzeczy w samolocie

Serwis Onet Podróże dotarł do artykułu stewardesy Beth Windsor na temat tego, gdzie nie należy przechowywać swoich rzeczy w samolocie. Specjalistka pracuje w branży lotniczej ponad 10 lat i zna się na jej realiach jak mało kto. W artykule napisanym dla portalu Insider zdradziła, gdzie nie powinno się trzymać drobiazgów w trakcie podróży.

Beth zdradziła, że najgorszym możliwym miejscem do trzymania rzeczy - szczególnie napojów oraz jedzenia - jest kieszeń fotela przed nami. Wszystko dlatego, że schowek ten jest sprzątany dość rzadko. Generalnie pokłady samolotów czyszczone są po każdym locie, ale bywa i tak, że nie starcza czasu, aby zrobić to naprawdę dokładnie. W związku z tym kieszenie w fotelach mogą być pełne odpadków, okruchów i przede wszystkim bakterii, które mają tu doskonałe środowisko do rozwoju.

Samoloty są czyszczone za każdym razem, gdy lądują w nowym miejscu, ale często nie ma wystarczająco dużo czasu, aby między lotami dokładnie zdezynfekować wnętrze każdej kieszeni fotela. W wielu samolotach, w których pracowałam, ta przestrzeń nie była myta, dopóki samolot nie wrócił do bazy w celu dokładnego czyszczenia - możemy przeczytać fragment jej wypowiedzi, przytoczony przez Onet.

Przy okazji kobieta zdradziła, na jakie rzeczy zdarzyło jej się trafić podczas sprzątania kieszonek.

Natknęłam się na niezliczone ilości brudnych pieluch czy też bieliznę, więc pomyśl dwa razy przed chowaniem tam jakiejkolwiek żywności - dodaje.

Zdarzało wam się korzystać z takich miejsc do przechowywania?

Źródło: Onet Podróże