Zamknij

Tu kręcono sceny do znanej świątecznej komedii "Holiday". Miejsce to odwiedzają tłumy turystów

12.12.2022 11:11

Komedia romantyczna "The Holiday" stała się jednym ze świątecznych klasyków. Sceny do tego filmu były realizowane między innymi w Los Angeles, Londynie oraz w brytyjskiej wiosce Shere w hrabstwie Surrey. To właśnie to ostatnie miejsce jest szczególnie oblegane przez turystów. Popularność "filmowej scenerii" zaczyna być mecząca dla samych mieszkańców. 

Wioska Shere w hrabstwie Surrey
fot. Shutterstock/Zdj. ilustracyjne

Film "Holiday" to popularna produkcja z 2006 roku w reżyserii Nancy Meyers. Główne role grają tutaj Cameron Diaz, Kate Winslet oraz Jude Law. Historia kobiet, które na czas Świąt Bożego Narodzenia zamieniają się swoimi domami, podbiła serca widzów. Wielu miłośników tej komedii romantycznej przyjeżdża do Wielkiej Brytanii, by podążać śladami filmowych bohaterów. Co prawda niektóre lokalizacje zostały stworzone wyłącznie na potrzeby produkcji, ale wioska Shere w hrabstwie Surrey jest prawdziwa. To tam co roku napływają turyści.

Zobacz także: Laponia to jedno z najbardziej świątecznych miejsc na świecie. Tu swoją siedzibę ma św. Mikołaj

Brytyjska wioska z filmu "Holiday" oblegana przez turystów

Brytyjska część filmu została częściowo nakręcona w Godalming oraz w Shere, czyli miasteczku i wiosce w hrabstwie Surrey w południowo-wschodniej Anglii. Miejsca te w zimowo-świątecznej odsłonie prezentują się naprawdę niezwykle. Nic dziwnego, że wielu miłośników "Holiday" decyduje się na podróż śladami bohaterów.

Jednym z miejsc, gdzie odgrywane były sceny filmu, jest lokalny pub w Shere. To tam swoją randkę mieli Amanda z Grahamem (Cameron Diaz i Jude Law). The White Horse, bo tak nazywa się ten lokal, nadal istnieje. Można tam na chwilę usiąść, coś zamówić i oczywiście zrobić pamiątkowe zdjęcie. 

Od 2006 roku, czyli momentu emisji tej kultowej produkcji świątecznej, wioska Shere zaczęła przeżywać turystyczne oblężenie. Napływ odwiedzających, szczególnie w grudniu, bywa jednak uciążliwy dla samych mieszkańców. 

Jak podaje "The Sun", wiele osób skarży się na to, że w okresie świątecznym do małej brytyjskiej wioski napływa ogromna liczba zagranicznych gości. W wyniku tego powstają korki i jest ogromny problem z parkowaniem.

Jedna z mieszkanek, Lynette Nusbacker, przyznała, że problem przybrał na sile, kiedy w okolicy przybyło Airbnb, czyli mieszkań na tymczasowy wynajem. Jak wyjaśniła, od tego czasu parkingi są przepełnione, a ci, którzy mieszkają w Shere, muszą długo czekać, aż zwolni się jakieś miejsce. Nusbacker zaznaczyła przy tym, że napływ turystów jest rzeczywiście uciążliwy dla mieszkańców, to bez turystyki wioski nie byłoby stać na liczne udogodnienia, które powstały w ostatnich latach. 

loader